Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 308 • Strona 31 z 31
  • 227 / 77 / 0
@SerioSergio
Poprawnie znaczy? Dymem się zaciągałem i trzymałem z 10s w płucach przed wypuszczeniem. Paliłem z metalowej lufki o takiej jak w załączniku.

Czyli dla x15 to będzie:
Słabe ~12 mg
Średnie ~ 33 mg
Mocne ~ 50 mg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Uwaga! Użytkownik MefedronowyKoneser nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 36 / 7 / 0
Korzystam bardzo często właśnie z takich lufek jak na załączniku, ale do jarania mj. Dobrze się spisują.
Uwaga! Użytkownik TheTiger jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 509 / 196 / 1
Czytalem na forum o wyrobieniu receptorów do szałwi ale nie mam zielonego pojęcia czy to prawda.
Jesteś pewny źródła towaru?
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 227 / 77 / 0
Tak, jestem pewien, smartshop z dobrymi opiniami. Wszystkie inne produkty klepią jak należy.
Uwaga! Użytkownik MefedronowyKoneser nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 509 / 196 / 1
W takim przypadku poczyałbym o rec. opioidowych Kappa i ich "wyrabianiu"
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 227 / 77 / 0
Receptory opioidowe to ja mam zajechane mimo że w opio nigdy wjebany nie byłem. kodeina klepie mnie dopiero po zjedzeniu 3 opakowań thio, Kratom działa w dawkach x>10g
Uwaga! Użytkownik MefedronowyKoneser nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / / 0
Pamiętam, jak pierwszy raz sprawiłem sobie szałwię. Kumpel mówił, że jakoś ją specjalnie trzeba palić a ja wziąłem jak jazz i nabiłem do lufy. Pamiętam tylko jak macha wziąłem, siedzę a potem już w alternatywnej rzeczywistości, w jakichś dziwnych wszechświatach, totalnie poza jakąkolwiek kontrolą. Wróciłem do siebie w takiej samej pozycji jak siedziałem a kumpel wielkie oczy zrobił i że czegoś takiego nigdy nie widział. Wystraszyłem trochę się wtedy pamiętam.
  • 6 / / 0
Pierwszy raz paliłem mocno teoretycznie przygotowany czytając wcześniej forum, więc było szczelne bongo + mocna podgrzałka z trzymaniem w płuchach. Tripa nie zapomnę nigdy - czasem się zastanawiam czy byłbym tym samym człowiekiem gdyby nie ten trip. Nic nie zostawiło takiego śladu na mojej psychice i w zasadzie do dzisiaj nie mogę do końca pojąć tego co wtedy zobaczyłem i doświadczyłem, ale było to w kurwe rzeczywiste, było wieczne, było przedemną i będzie całą wieczność po mnie. Było kurwa grubo
ODPOWIEDZ
Posty: 308 • Strona 31 z 31
Newsy
[img]
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi

Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.

[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce

Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.