tydzien temu, rano, na datezone.com laska zaczela wypisywac ze szuka drona itd itd.
ja juz mialem ograniczone myslenie do myslenia ch...jem - mowie zagadam, nawiaze moze ciekawa znajomosc (laska orientacji less ale duzo znajomych itd.)
przeszlismy na kontakt na Telegramie i napisala ze ma zjazd i pracuje z domu i ze szuka drona.
na co ja "spoko majonez, podrzuce Ci bo bede w okolicy" - i tak sie stalo:
byla laska i koles, nakreceni na drona, ale na cpunow mi nie wygladali, pytali czy mam wiecej, czy znam kogos (ja mowie ze mam spida jeszcze ale nie chcieli).
ja im mowie ze nie jestem dilerem, ale ze mam wakacje i jestem w okolicy to pomoge, wzialem 50zl od nich za to i nara.
potem jeszcze sie mnie pytali popoludniu czy mam wiecej itd.
ale teraz jak mysle o tym jak ta sytuacja przebiegla to to 50/50 mogla byc prowokazja policji, tylko ze zobaczyli ze ja nie diler tylko jakis frajer ochotnik harcerz sie im prafil co myslal ze porucha. (jestem na siebie wsciekly ze sie tak dalem podejsc).
co teraz robic, probowac konfrontacji z nimi znowu, dzwonic do nich? (mam dwa numery telefonu)
pytalem dwoch osob z potralu co maja ich w kontaktacj czy znaja ale nie znaja..
czego oczekiwac? puscili mnie bo leszcz? oczekiwac wezwania na komende? na rozprawe? a moze mnei teraz obserwuja czy cos grubszego nie motam?
poradzcie pls bo mam bezsenne noce..
dzieki.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Lepiej, że doszło do randkowej wyjebki, niż do tego że zrobią Ci przypał.
Weź też pod uwagę ostrożniejszy dobór znajomych, wyciągnij wnioski - kolejny raz może nie być tak kolorowo.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
