NIE WALIC DO OPORU I ROBIĆ RISERCZ O DANEJ SUBSTANCJI
Niby proste, ale i tak każdy sobie...
Kiedyś motzno bawiłem się z Ulą, tolerka była już taka, że kreski jak fety wielkościowo leciały. Pierdolnalem srogą lochę, obudziłem się na dywanie XX minut później z brakiem czucia w prawym uchu, lekkim niedowładem i brakiem czucia w 4 i 5 palcach prawej ręki i ogromnym piskiem we łbie.
Wniosek? Mózg zaczął już się wyłączać z braku tlenu, kilkanaście sekund więcej i może nie widziałbym na prawe oko, albo byłbym gluchy na któreś ucho, możliwości mnóstwo co mogłoby się stać. Wiele razy zdarzało się OD, ale to było jedno z najgorszych chyba. Zerwany film i rozjebanie szklanego stołu i gadanie do zdjęcia po zbyt dużej dawce ketonów , odpierdalanie po zbyt duzej dawce benzo itd., się nie umywa bo po prostu po OD z czasem się trzeźwiało, ale.jednak oddychając.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.