Trittico jest lekiem głównie nasennym, więc nie dziwię się, że Cię muliło. Może nie dogadaliście czegoś z lekarzem lub lekarz nie był zbytnio kumaty. One powinny dawać więcej energii i niwelować depresyjne myślenie.
Poza tym, jeśli chodzi o efekty nootropów to nie licz na jakieś wystrzelenie w kosmos - to nie narkotyki. Są nootropy mocniejsze, jak i słabsze, jednak to zupełnie inna dyscyplina niz substancje psychoaktywne. One mają leczyć, działać z czasem coraz lepiej itp. Coś jak psychotropki.
Pamiętaj również, że praktycznie dla każdego inna dawka tych leków będzie tą właściwą i może stąd Twoje spostrzeżenia na temat kosmicznych dawek u niektórych - to po prostu ich optymalna dawka. Bani od nootropów nie będziesz miał, spokojnie.
Selanku i Semaxu nie testowałem, gdyż to chyba leki bardziej przeciwlękowe, ale musisz liczyć się z tym, że w zależności od wybranego środka taka terapia wiąże się z kosztami.
Wydaje mi się, że tanio wyjdzie na pewno sunifiram (dawkowanie 5-20mg/dawka) lub wspomniany już przez Ciebie noopept.
Ja ustalam sobie wkrótce budżet na nootropki w granicach 1000 zł i na pewno wybiorę takie środki jak Modafinil, wspomniany już suni, który mam już teraz oraz pewnie fasoracetam.
Biorę też leki na zaburzenia depresyjne, ale sukcesywnie zmniejszam już daweczki.
Jak kolega wyżej, pierwsze celowałbym w jakiś antydepresant. Są lepsze specyfiki niż trazodon (Trittico), on był tylko lekiem pierwszej próby i nie poddawałbym się po niej. SNRI, wenlafaksyna na przykład mogłaby ci pomóc. Potem najwyżej dobierzesz sobie jakieś nootropy w razie potrzeby.
23 lipca 2023deyvek pisze: tylko dużo się naczytałem i większość osób nie jest zadowolona z leków na receptę takich bo pełno skutków ubocznych + nieodpowiednie podejście do pacjentów no i duże wydatki na które nie do końca mnie mogę sobie pozwolić.
Pamiętaj, zdrowie jest najważniejsze, zwłaszcza psychiczne!
Tak, sunifiram i noopept ciekawie działają, sam stosowałem taki duet. Ale najpierw polecałbym stosować je oddzielnie.
W tym momencie jestem na etapie testowania tych leków solo i mam wrażenie, że człowiek jest mniej przebodźcowany wtedy. Wiesz również, że łatwiej wyłapać, która substancja jakie efekty daje, bo jak od razu zaczniesz obie naraz to nawet nie będziesz wiedział, co i z czego się wzięło.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?
Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?
