Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 4123 • Strona 372 z 413
  • 431 / 23 / 0
@zburzony
Ale pewnie nie bierzesz ich w najwyższych dawkach? Wiem że to się sumuje kilka na raz ale pewnie to nie to samo co jeden w najwyższej dawce SSRI. Sam widzisz że jakaś tam "blokada" dopaminy jest ;)
  • 1707 / 272 / 0
@Luk890 nie biorę maksymalnych dawek, raczej każdego średnią. Ale wydaje mi się że jak napisałeś one się kumulują.
  • 833 / 475 / 0
Pani psychiatra w osrodku odwykowym zaserwowała mi 450mg wenli, 20mg mianseryny. (:DDDDD)No chuj, nie odmowilem, nawet instynkt narkomania kazał mi się cieszyć. Wenlafaksyne biorę już 6miesiecy, 450 od dwóch miesięcy. Różnie odczuwam działanie leku, czasem za mocno, czasem za słabo. Ale ta chwiejnosc pewnie wynika z tego, że trzezwieje i jestem rozchwiany. Nie wyobrażam sobie zejścia z ketonow i benzo bez tego, dużo pomogło. Do sedna. Chciałbym zejść z 450 do 300, bo na obecnym etapie mam mieszane uczucia. Jakie mogą być konsekwencje tego przeskoku, czy ktoś brał tu takie duże dawki?
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 3455 / 560 / 2
Ja brałem przez miesiąc czasu 450 mg ale było to dla mnie zbyt wiele i przysypiałem po prostu z tą ilością serotoniny w mózgu.

Polecam ci rozbić dawkę na 150 rano i 150 w południe Jak chcesz to możesz brać 300 nikt ci nie broni. Ja biorę 150 mg rano i 150 miligramów w południe i jest mega zadowolony może nie ma jakiś mega działania ale już biorę ponad rok czasu więc mam prawo być wyrównane działanie.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1061 / 277 / 0
A ja żem se zjechał od marca z 375mg na obecne 225mg i bardzo sobie chwalę.

Może nawet zjadę do zera w tym roku, ale na razie bacznie się obserwuję i nie chcę tego zrobić za szybko.
  • 3455 / 560 / 2
Ja biorę 150 rano 150 w południe też sobie chwalę ten lek. W sumie to już rok czasu biorę i choć działa płycej depresję jak nie ma po niej śladu tak nie ma.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 61 / 8 / 0
@tosieniedzieje ja biore 375 i jest optymalnie, 225 rano i 150 po południu, nie zeszlabym niżej bo czułam ogromny przeskok między 300 a 375, niby tylko trochę więcej, ale kopa dało
rzeczy dzieją się tylko w twojej głowie
  • 981 / 181 / 0
Ja na nerwicę lękowa biorę 225mg i jest okej tyle że problemy ze snem ale na to jest mirtazapina.150mg wenli muli za mało jest tej noradrenaliny.Próbowałem 300mg ale za duże poddenerwowanie i nasilenie lęków.
  • 1707 / 272 / 0
Dla mnie 225 mg to chyba optymalna dawka wenlafaksyny. Bardzo ciekawi mnie 375 i 450 mg, ale przy 300 było zajebiście tylko kilka dni, potem wszedł muł. Poza tym biorę inne leki a tyle wenli to musiałbym brać najwyżej z 2-3 lekami. Chyba żebym duloksetynę zmienił na wenlę po prostu.
  • 19 / 2 / 0
Biorę wenlafaksyne 8my dzień. Działa juz przeciwlękowo i zaczyna działać przeciwdepresyjnie. Przez pierwsze kilka dni potliwość, zaparcia i suchość w ustach. Przeszlo. Od drugiego dnia bezsenność i mega pobudzenie. Tętno mi tez spoczynkowe wzrosło z 60 do 90-95. Na sertralinie w ogóle spać nie mogłem trzy lata temu i nie chce przerabiać tego od nowa… miał ktoś ze mu to przeszło? Pozdro %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 4123 • Strona 372 z 413
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł

Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.