fraktal pisze: http://www.domzdrowia.pl/40327,acodin-1 ... -2-op.html
Preparat przeciwkaszlowy, tłumiący kaszel różnego pochodzenia, nie posiada właściwości narkotycznych, nasennych i przeciwbólowych. {...}
nienienormalny pisze: nie, no oczywisći michy trzeba pilnować i ćwiczyć. Sam zrobiłem niemałe zakupy mety i różnych odżywek i przymieżam się do ostrego wziecia sie za siebie. Przez ostatnie 6 miesiecy schudlem 10 kilo, kurwa.
userd pisze: Nienormalny po chuj bierzesz mete, myślisz że tabletki są bezpieczniejsze? Chuja prawda metanabol zwłaszcza ruski pięknie jebie wątrobe.
Śmieszy mnie jak ktoś mówi sezonowiec. Nie chce być wielkim koksem, jakbym chciał najpierw musiałbym długo ćwiczyć na sucho, potem odżywki, potem duuuzo koksu. Ja chce poprostu złapać 10-15 kilo mięśnia szybko, łatwo i przyjemnie. Myśle, ze 10 kilo po samej mecie złapie, spadki zminimalizuje bardzo - mam kreatyne - zwykłe mono i 2 dobre stacki co by po cyklu zapodać, do tego oczywiscie białko, gainerek. Mam również ZMA, BCAA, witaminy, minerały, clomid na odblok - mam 12 tabletek, ale 6 starczy, osłonki na wątrobe i żoładek. Być może dokupie jeszcze jakieś odżywki.
Wiem dobrze, że jakość mięśnia po metce jest taka sobie, poza tym trzaska troche wątrobe. Deca-durabolin + jakiś testosteron - to najlepsze wyjście, ewentualnie - w zależności od celu, deca + vinko.
Boje się jednak zastrzyków i myśle, że do moich celów meta nadaje się bardzo dobrze.
Pisałem już wczęśniej, że w wakacje bede ćwiczył napewno (wracam do domu, gdzie mam zrobioną dobrą siłkę). Od października mam zamiar zapisać się na siłownie i wtedy zjeść tą metke, chociaż znając mnie możliwym jest, że zrobie to w wakacje, jednak napewno nie wcześniej niż koniec lipca.
około 44 cm
/edit
nienienormalny, jesteś głupi. Koksy są dla zaawansowanych. Tylko sobie rozjebiesz wątrobę i resztki mózgu.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
