Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
30 stycznia 2023Joemonster pisze: Dzięki za odpowiedź!
Być może debilne pytanie ale... Czy stymulanty pomogą na skręta?
Będąc w ponad rocznym uzależnieniu od GBL'a, w leczeniu skręta (Jak i uzależnienia) naprawdę pomogła mi amfetamina, praktycznie zapomniałem o nim kompletnie. Skręt po opio a substancjach GABA co prawda ma swoje różnice, ale ma też kurewsko dużo nieprzyjemnych do siebie podobieństw. W teorii tego typu rozwiązania nie są polecane chociażby w trosce o układ krwionośny (Tętno, nadciśnienie), natomiast na mnie zadziałało to jak zbawienie
Jak i też nie kryjąc, na trampku lecę już o trochę za długo, na tyle, że objawy odstawienne są odczuwalne po przebudzeniu na drugi dzień. Poza tapperowaniem dawek, jeżeli będzie trzeba, legitnie sięgnę po 3dniowy cug na amfetaminie, aby większość objawów fizycznych odeszła podczas grubej dopaminowej fazy. Dla mnie, to dobre rozwiązanie, ale oczywiście każdy musi znaleźć swoje własne. Jeżeli masz jakiekolwiek zastrzeżenia zdrowotne, nie kieruj się moim postępowaniem
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Z tego co wiem ( a calutki dział nt. tramadolu przeczytałem )większość objawów fizycznych to się dopiero pojawia między 48- 72 godzina od ost dawki.
Aczkolwiek podawano tu że niektórym amfetamina ĺagodzi skręty nawet po heroinie.
Także nie ma co się za bardzo cieszyć że np. półtora dnia czystości nie jest tak źle... (oby u każdego z was było trochę inaczej bo wiadomo co organizm to inna reakcja) ale mnie to też sporo razy spotkało.
W ogóle tramal w formie retardów (fakt dzielony na 4 części) + na noc ketrel to jest jakaś dla mnie dziwna reakcja bo przykładowo o 20:00 czuję że tramal już schodzi z organizmu, dalej biorę gdzieś (przykładowo) o 22 kwetiapinę i już się pocę itd, kweta zadziała i jak ręką odjął - kurwa !
Chodzi mi o to że kwetiapina przywraca jakby działanie Tramalu i chuj praktycznie przez całą noc podnosi się te stężenie Tramalu i tak dalej i tak dalej...
Ja teraz znowu walczę z tym syfem i dziś mam trochę więcej energii (dlatego piszę ten post xd)
Ale nie, teraz podzieliłem sobie na 50mg 200mg retarda i tak przez ostatnie 4-3 dni dawkuje i dziś tak jak wspominałem trochę więcej energii (a dziś jeszcze nie brałem) i jakiś czas temu zalała mnie taka fala fajnych wspomnień (na trzeźwo). Nawet starych kawałków muzycznych posłuchałem.
Ja pierdole mam nadzieję że z tego lata max gdzie jest już ciepło z tego wyjdę raz na zawsze.
Dziesięć dni zmniejszalem dawki do 50mg
W 10 dniu.
W te gorące dni które uwielbiam.
Nie miałem kompletnie żadnych objawów odstawiennych. Nawet humor mi dopisuje. Doła i depresji brak.
Nie wiem jak to tłumaczyć. Mija teraz 85h od ostatniej dawki.
niecałe 3,5 doby po 4 latach cugu... daleka droga przed Tobą do odstawienia...
Powodzenia z całego serca :)
Nie mam aktualnie zadnej ochoty na tramca. Rekreacyjne działanie już dawno wygasło i takie odganianie skręta zostało ostatnimi miesiącami. Mam fajne hobby z ktorego są też fajne pieniądze, i któremu się poświęciłem, a dzięki tramcowi rozwinąłem dobrą markę na całą polske w necie.
Został mi plaster bupry, którego nie wykorzystałem i troche tabsów 200.
Myślałem ze 2 zostawić na dalekie podróże. Bo dawka z rzędu 50mg znosi zmęczenie na min 10h i żadna kawa się nawet nie umywa.
Czy nie bawić się w takie wyzwalacze?
Pozdrawiam
Jeśli serio Ciebie teraz ( w tym momencie) nie ciągnie do T i dalej kręcisz odstawkę to koniecznie zapisz się gdzieś na terapię. Naprawdę. Sam po 3 latach odstawiłem ( w wyniku pewnych okolicznosci ) ale zlekceważyłem przeciwnika. Olałem terapię. Po roku przerwy wróciłem . Chujowo jest mi z samym sobą ostatnio... nawet na fazie
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
To nie rzeżucha. Internauci drwią z ujawnionej „plantacji” marihuany
Policjanci z Komisariatu Policji w Dębnie (woj. zachodniopomorskie) pochwalili się w zlikwidowaniem małej plantacji konopi indyjskich, które zaczął hodować w swoim domu jeden z mieszkańców gminy. Hodowla składała się z siedmiu jeszcze bardzo malutkich sadzonek. Zdjęcia całej instalacji dębniccy policjanci udostępnili w sieci. W mig w sieci zaroiło się od prześmiewczych komentarzy, które porównywały łup policjantów do… rzeżuchy. Tak bowiem wyglądały sadzonki ustawione obok siebie na jednym ze zdjęć.
Maroko stawia na legalne konopie. Ulga dla tysięcy farmerów
Największy na świecie producent konopi indyjskich stawia na legalizację upraw. Po dekadach działania w cieniu, rolnicy z regionu Rif mogą wreszcie pracować bez obaw o aresztowanie. Legalizacja przynosi nowe możliwości, ale też wyzwania — nielegalny rynek wciąż ma się dobrze, a rolnicy narzekają na problemy z wypłatami za plony.
USA: Donald Trump usunie marihuanę z listy najcięższych narkotyków?
Stało się to, o czym spekulowano od miesięcy. Donald Trump, mimo oporu konserwatywnego skrzydła własnej partii, ma sfinalizować proces reklasyfikacji marihuany. Konopie mają trafić z surowego Wykazu I (gdzie są traktowane na równi z heroiną) do łagodniejszego Wykazu III substancji kontrolowanych.
