Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 3 z 4
  • 2657 / 42 / 0
Sniffy są bolesne i mania po jakimś czasie też mi sie załączyła.
Popierdoliło mnie jednym slowem.
Na szczęście już wróciłem do siebie.

Trochę nagrałem rzeczy I smutno trochę było jak na siebie później patrzałem.
Trochę się przestraszyłem i zniechęciło mnie to do dalszych eksperymentów

Ciężko się ogarnia po tym, potem się jebie w życiu.
45 Potem wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. 46 Mówił do nich: «Napisane jest: Mój DOM będzie domem modlitwy, a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców»9.
  • 62 / 19 / 0
Zamówiłem 2 tygodnie temu 0,3 g 3-Me-PCP, z czego wciągnąłem około 150-160 mg rozłożonych na kilka dni. Zacząłem od małej ilości na kluczyk, która dała lekką dysocjację podobną do tej z 3-MeO-PCP, ale nieco bardziej trzeźwą. Kreska o szerokości 1 cm i grubości 0,3 cm daje średnią dysocjację podobną do 3-MeO-PCP, ale bardziej trzeźwą. Ta substancja jest również bardziej aktywna, niż 3-MeO-PCP, ale jest podobna. Ta substancja jest również bardzo żrąca dla twojego nosa. Kilka razy miałem nawet dziurę po 3-Me-PCP. Te dziury były podobne do tych z 3-MeO-PCP, ale bardziej przyziemne i trochę po stronie 2F-DCK (podążaj za własną duszą, turnieje o własną duszę). Dziurę uzyskałem po liniach o długości 2-3 cm i grubości około 0,4 cm. Dzień po użyciu poczułem się zresetowany, z god mode, ale jednocześnie byłem bardzo rozleniwiony. Pod wpływem miałem też przemyślenia na temat życia, życia pozagrobowego, społeczeństwa i życia.
  • 1037 / 245 / 0
3mepcp dużo brakuje do swojego bliźniaka z grupą metoksy, jest dużo bardziej przyziemne i mniej ciepłe, dysocjacja jest nadal silna jak przy 3meo ale czegoś jej brakuje...
Do mnie w poniedziałek dotrze 0,5g i pewnie polecę w ciągu, trzeba uważać bo moco odwadnia i trochę siada na serce, jak poleci się za długo na dużych dawkach zaraz ręce i nogi zimne jak lód.
Co do żrących właściwości to tak są większe niż w przypadku 3meo, ja zawsze mam odczucia w nosie jakby moco metaliczna krew, taki posmak i zapach jakby krew się z nosa pościła, po 10 minutach przechodzi i jest całkowite znieczulenie.
  • 59 / 13 / 0
15 listopada 2021chemdog pisze:
I dare. Wezmę na test za kilka miesięcy. Jak to straciłeś węch? Jesteś pewien że to 3 - meo - PCP? Ja jakoś waliłem kilka miesięcy w ciągu i mam się dobrze, węchu mi nie ujebało :)
Też waliłem w ciągu, rok praktycznie dzień w dzień i z węchem wszytko ok. Ale miałem pewne problemy z czuciem w dłoniach. Jakbym przestał je odczuwać. Cały czas jakby zdrętwiałe były. Dopiero po kilku miesiącach od zakończenia wszystko wróciło do normy. No i problemy z wysławianiem także zaczęły się udzielać. Coś w stylu jąkania, tzn. wiesz co chcesz powiedzieć ale nie potrafisz się zmusić żeby to wydusić 😂

Co do 3 ME PCP, to dużo bardziej przyziemne od 3 MeO.

Poprawiłem cytat. | STR88

Tak ja też przy nadużywaniu 3-MeO-PCP lub innych arylek miałem problemy z układen krążenia, stopy, dłonie, jakby krew wolniej dopływała. Po odstawce wszystko OK.
  • 224 / 12 / 0
A czy próbował ktoś tego w jedyny prawilny i normalny sposób czyli pod język? Czytam, że wszyscy wciągaja i dziwią się, że tak słabo działa. Przeciez 3-MeO-PCP dzialalo idealnie tylko pod jezyk.
Mój prawnik nigdy nie potrafił zaakceptować tej często odkrywanej przez byłych ćpunów prawdy, że można mieć o wiele większy odlot bez dragów.
  • 1037 / 245 / 0
Uja tam idealnie pod język, najlepiej od razu do żyły i to prosto w serce wtedy jest najlepiej i zawsze ile ludzi tyle opinii, ja powiem tyle 3-ME-PCP jest na tyle żrące i nie przyjemne w smaku że podanie pod język odpada, jedynie p.o i najlepiej w kapsułce.
A w nos hehe można ale po 4 kresce z 20mg ta czwarta wyciska łzy z oczu i nie można opanować kichania tak pali nos a biedy organizm broni się przed tym za wszelką cenę.
Najlepiej przepuścić to przez najmocniejszą linię oporu czyli żołądek i tam już dalej poleci.
  • 224 / 12 / 0
Dobra zapodane,

Spożyłem nosem będąc na kuracji 375 pregabaliny (1 rok) i 100mg sertraliny (2 miesiące)

Nie wiem czy to kwestia interakcji, ale:
- 5 mg w nos poprawa samopoczucia ale to nie to czego oczekiwałem,
- 10mg w nos 3-Me-PCP strasznie rzygać mi się chce, strasznie wchodzi na wzrok, poprawia samopoczucie, daje euforie ale ochota na bełta wszystko psuje.
Ciśnie na sranie jak po o-pce to akurat na plus xD
Dodatkowo chce mi się strasznie spać i trochę się niepokoje, że zasnę się nie obudzę.

Ten wpływ na wzrok, nudności i senność trochę mnie niepokoi, bo odnoszę wrażenie że są to objawy związane z działaniem receptorów 5HT co przy SSRI wydaje się być niepożądane.
147/84 puls 72 jako, że jestem na drugi dzień po piciu alkoholu i spałem 6h więc wpływ na ciśnienie niewielki tylko te nudności i senność psują efekt.


Jeśli chodzi o to czy jest żrące w nosie to raczej tak średnio. Daleko mu do pFPP czy 2C-iP, a po paru minutach działa znieczulająco. No chyba ze vendor mnie oszukał i to nie jest 3-Me-PCP, ale wątpię bo to duży gracz.
Dziwne, bo to 3-MeO-PCP znieczula nos ale jest nielegalne w większości krajów w tym w Niderlandach wiec bardzo wątpię by takie nieporozumienie miało miejsce. W zapachu specyficzne i chyba metabolity wydalane są z potem bo śmierdzę chemia.

2023 lip 23, 12:45

Jak ja kocham te grupę substancji. Oczywiście peak zszedł po godzinie i został sam taki dysocjacyjny after no to postanowiłem dorzucić po 3h od wzięcia tamtych 10 mg.

Na wage poszlo 10mg, na talerz i na oko na pol. Na oko 5mg załadowało się po 30 minutach a nie po 10 jak wtedy i pizda ogień jest także ostrożnie z dorzutami xd

2023 lip 25, 08:26 / scalono - surv

Łącznie poszło 15mg. Około 9 rano poszło 10mg, a o 13 poszło 5mg. Stymulacja trzymała mnie jakoś do 22. Masakra, ale zapaliłem ziółko i poszedłem spać bez problemu, długo spałem i byłem zmęczony następnego dnia.
Mój prawnik nigdy nie potrafił zaakceptować tej często odkrywanej przez byłych ćpunów prawdy, że można mieć o wiele większy odlot bez dragów.
  • 23 / 5 / 0
22 mg, dokładnie odliczone.
Ładowało się do godziny.
Podjęzykowo odpada, donosowo też - substancja zbyt żrąca.
Rozpuszczone w około 100ml wody.
Przez całość doświadczenia czuć wysokie fale mózgowe (wyższe częstotliwości Herc) - czego nie lubię. Efekt stymulujący. Dysocjacja słaba - nie udało się wywlec ducha z ciała.
Substancja kardiotoksyczna. Po około 4/5 godzinach niemożność zaśnięcia (00:00 - 4/5:00). 5 mg zolpidemu nie pomogło, drugie 5 rozgryzione i przytrzymane pod językiem tak - łącznie 10. Słabe efekty psychodeliczne. Trip bardzo przyziemny, mechaniczny.
Odradzam i nie polecam. Są zdecydowanie lepsze rzeczy.
Ludzie! każdy z was mógłby samotny, zdekszony,
Myślą i wiarą zwalać i podźwigać trony.
  • 23 / 5 / 0
Re: 3-ME-PCP
Nieprzeczytany post autor: Dredziuch »
50mg 3-ME-PCP P.O., 119/66 RR63 (po 2 godzinach: 151/84 RR83) 70kg 183cm., r-r H2O.
Wchodzi po 30 minutach, peak po godzinie. Mocno zaznaczony komponent stymulujący. Nie smaczny. Przy 50mg nie udało mi się złapać K-hole. Większych ilości nie ma sensu brać [większy stim]- słabe powinowactwo do NMDA. Pić dużo wody, nie warto w to iść.
Zbyt stymuluje. Słabo wsysa.
Ludzie! każdy z was mógłby samotny, zdekszony,
Myślą i wiarą zwalać i podźwigać trony.
  • 317 / 67 / 0
Re: 3-ME-PCP
Nieprzeczytany post autor: DeiRow »
Potwierdzam słowa przedmówcy. Związek nie do nocnych lotów.

Zajebiście stymuluje i wkręca wszelkiej maści urojenia. Jak ktoś ma skłonności do wkrętek to pewnie zaliczy oddział psychiatryczny waląc to w ciągu. Nuda, za mało psychodeli, bardzo klarowny headspace.

Może być dobre do microdosowania na codzień w małych ilościach, bo boost jest fajny i dysocjacja należyta.

Są lepsze rzeczy do ćpania.

Testowane różne dawki 5-10-15-25-50mg, dorzutki i naraz. Słabizna 3/10, jak mnie O-PCE zmiatało z planszy (i wysyłało na SOR), to to lekko zawiewa o poranku.

Fani funkcjonalnych analogów PCP mogą znaleźć coś dla siebie. Dla odklei nie ma nadziei.
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 3 z 4
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.