Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
Zauważyłam ostatnio, że jak tylko mam coś pod ręką i ogarniam sobie to z założeniem, że ma mi starczyć na jakiś określony czas lub okazję - nie ma szans, że temat do tej okazji przetrwa. Jak tylko mam pod zasięgiem ręki to nie potrafię się powstrzymać, to jest jakieś silniejsze ode mnie i jednocześnie chore, bo wiem że muszę iść na drugi dzień do pracy, z czym to się wiąże i jak będę się czuła a mimo tego i tak siedzę z talerzem i przeglądam całą noc głupoty w internecie. Nie wiem czy jest dla mnie w ogóle jakaś szansa żeby się tego oduczyć czy wychodzi na to, że po prostu nie mogę mieć nic przy sobie? Głupio się czuję robiąc to sama, mam też w głowie to, że zamiast wypocząć to jeszcze bardziej się zajeżdżam, ale koniec końców chętka jest silniejsza, no a wiadomo że na jednej kresce ciężko skończyć…
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Polecam przede wszystkim terapię w ośrodku leczenia uzależnień.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

