Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Ja bym na Twoim miejscu najpierw spróbował u rodzinnego sprzedając jakąś dobrą bajeczkę
kończąc na tym, że tylko takie rzeczy jak afobam i clonazepam Ci pomagają na Twoje dolegliwości a Twój psychiatra ma urlop. Potem sprecyzuj, że clony lepiej działają od Afobamu bo działają stabilnie i cały dzień
a Afobamy dają tylko chwilowę odetchnienie i, że (o ironio) nie chcesz się od Afobamu uzależnić dlatego prosił byś o clonazepam. nie używaj słów benzodiazepiny, xanax tylko udawaj, że znasz te leki tylko z nazwy nie wiesz co to za grupa leków.
No to podałem Ci jakąś alternatywe, teraz czekamy na resztę forumowiczów
Jak trafisz na fajnego doktora to Ci to da, jak nie to nie, możesz spróbować, jak już w karcie będziesz miał to z następnymi nie powinno byś problemu.
+ czy lekarze na portalu pacjenta widzą, jakie leki były wcześniej wypisywane?
Macie jakiś sposób a zdobycie zopiklonu?
Reszta nie robi większych szkód.
Powiedziałem że mam od psychiatry.
Chodziłem do niego co tydzień czasami biorąc inne leki, ale jak przyszedłem 3 razy w ciągu tygodnia to się wkurwił i powiedział, że nie wystawi więcej, więc za tydzień poszedłem do innego lekarza.
Każdy wpisywał "dostarczyć zaświadczenie od psychiatry.
Pięciu lekarzy mi to wystawiło.
Dzisiaj znowu idę do tego pierwszego lekarza i podejrzewam że mi wypisze jakieś benzo.
Kiedyś tam w ciągu miesiąca wyciągnąłem 12 (albo 14, nie pamiętam) pak alpry 1mg.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.