Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Jak zaczniecie sami bawić się w kultywację to nabierzecie może trochę kultury i nie będziecie już jumać cudzych plonów. Trzeba zaznać tej więzi z rośliną. Tak jak mówię, ja to robię dla kwiatów.
To chyba peoniówka co nie?
I jeszcze jedno pytanko. Bo ja to będę robić drugi raz w życiu w zeszłym roku ścinałem normalnie główki i ściągałem soczek makowy z kolanka niszcząc mak tym samym.
Czy istnieje szansa że jak delikatnie natnę kolanko makówki i ściągnę soczek biały opium to później tej roślinie nic nie będzie i normalnie będzie kwitnąć?
u mnie dość przyzwoicie- biorąc pod uwagę zeszły sezon powiedziałbym nawet w tym roku sezon zajebisty..
Mój dzisiejszy poranny zbiór (podzieliłem na dwie działki):
[ external image ]
01 lipca 2023Mefistofeles1945 pisze: @NahoyCito czekaj bo one są całkowicie zwinięte nie mają żadnych kwiatów, takie kule jak na tych zdjęciach z neta to czy mam czekać aż to się rozwinie i pospadają kolorowe liście czy mogę jak te kule są już??
Dobre ping-pongi.
Po spadnięciu kwiatu dobrze zaczekać z tydzień. Przyrost jest zauważalny. Wiadome, że one są już wtedy technicznie dojrzałe. Jak jest mało to już wtedy lecą pod nóż, ale chyba im więcej słomy tym więcej opium siłą rzeczy.
Popadało dzisiaj z kilka godzin i zastanawiam się czy zmienia się znacząco ilość alkaloidów w maczku.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
