wiecie, każdy ma jakieś inne odczucia względem tego przy jaraniu co się dzieje, ale sraczki czy szczyn, to jeszcze nie słyszałem. A to ciekawe, bo najwidoczniej głowa potrafi i lubi płatać nam różne figle. A może ma to jakieś odniesienie do wczesnych lat dorastania?
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Z tym uczuciem zsikania i ciepła w kroczu, to już nie raz słyszałem. A co najlepsze, nie od osób zamkniętych tylko takich mega towarzyskich. Może tutaj jakiś lęk się pojawia pt. "nie chce osłabić swojej pozycji w grupie".
Teraz co może mnie wkurwiać to np. kolega na melanżu co za dużo wypił i wymyśla jakieś kocopoły i totalnie psuje każdemu nastrój do rozmowy. Ewentualnie jak za duże bongo wbije mnie w kanapę i warzywieje z pół godziny mając tego świadomość.
Jak spalę lolka z ~ 0.7g albo zrobie sesje z mightym to najbardziej dokuczliwy jest brak śliny.
Palę od 18lat.
Przy totalnym przejaraniu bodyload jest uciazliwy np. ucisk na skroniach , klacie w skrajnym przypadku zawroty glowy uczucie omdlenia lekkie . W plenerze desynchronizacja nog mnie wkuriwa bo chodzenie przelacza sie z automatu na manual i drazni .
Musiałbym z 8 razy dziennie dodatkowo myć zęby hehehehehehhe
Suchość w japie jest najgorsza dla mnie jak chwilę po jaraniu z kimś rozmawiam. Czuje jak mi się wargi do zębów łapią z suchości.
To bywa kłopotliwe czasem.
No i wieczne uczucie pragnienia. Im więcej skopce tym więcej pije.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

