Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1053 • Strona 71 z 106
  • 455 / 19 / 0
Wczoraj minął 3 tydzień odkad nie brałem kody. Troszke na początku wspomagałem się benzo i walerianą. Pierwsze 5 dni sa najgorsze fizycznie, a psychicznie jakies 2 tygodnie. Najgorzej jest właśnie przerwać ten ciąg i wytrzymać te pierwsze 5 dni wedlug mnie. Potem można już sie w miare ogarniać.
"Świat który stworzyłem był kaleki.Chciałem bólu prawdy"
Mikołaj Jaska
  • 3455 / 565 / 2
kodeina nie jest taka straszna do zrywania ja już nie biorę tydzień i powiem ci że nie jest najgorzej najgorzej to jest jak jest w ciągu i chce się zerwać z nałogiem A wie się że następne dwa dni znowu się będzie lecieć.

Jak już ma się za sobą miesiąc dwa nie brania to jest już później z górki to łatwizna. No to ja tak mam nie brałem kilka Miechów wziąłem i znowu kilka Miechów przerwa i teraz znowu wziąłem i teraz leci tydzień bez.

koda jest najgorsza jak się leży bezczynnie na łóżku i o niej myśli..
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 455 / 19 / 0
@Mefistofeles1945
Mi pomógł totalny brak kasy i to, ze wydalem na kode praktycznie ostatnie pieniądze. Wiem, głupie, ale tak było.
"Świat który stworzyłem był kaleki.Chciałem bólu prawdy"
Mikołaj Jaska
  • 553 / 117 / 0
@Up
Brak kasy...dobre sobie...
To mało pieniędzy w systemie?! Wystarczy się rozejrzeć i wyszarpac je do siebie, a potem ładować dalej :),
Nie oczekuję podziękowań.
  • 455 / 19 / 0
@jak89
Pewnie, że tak zgadzam się. Zawsze da sie ogarnac hajs, ale ja jestem z natury leniem i mi sie nie chciało.
"Świat który stworzyłem był kaleki.Chciałem bólu prawdy"
Mikołaj Jaska
  • 36 / 16 / 0
Hajsiwo na ćpanie zawsze się znajdzie, choćby nie było na chleb to na ćpanko zawsze będzie xD

Ehh kurwa muszę się ogarnąć w końcu. 2 lata nie brałem, w październiku 2022 wziąłem 1-szy raz po 2-letniej przerwie i tak od jednej paczki na tydzień coraz więcej, coraz więcej, od 2 miesięcy praktycznie codziennie byłem co najmniej na 150 mg. Na początku kwietnia nie brałem przez 1,5 tygodnia, potem się złamałem i teraz jestem w już 5-dniowym ciągu biorąc 4 opakowania (600 mg) dziennie. Muszę przyznać, że opio są wyjątkowo łaskawe dla organizmu - jakbym latał tyle na ścierwie to pewnie byłbym teraz wrakiem człowieka, a po zaawansowanym ciągu na opio wszystko ze mną w miarę w porządku. Choć w dłuższej perspektywie taka "zabawa" pewnie prędzej czy później skończy się bardzo boleśnie jak ostatnio, więc muszę zatrzymać tę spiralę póki jeszcze mam w sobie resztki wolnej woli. Nie srałem od 4 dni, więc mogę mieć za niedługo spore problemy jeśli nie odłożę kody dopóki się nie posram. Jak wytrzeźwieję to zrobię sobie badania wątroby, może jak zobaczę niemiłe konsekwencje ćpania to w końcu będzie dla mnie motywacja.

Jak patrzyłem w sieci, to moje uzależnienie od kodeiny jest zaliczane do tych wyjątkowo silnych, bo biorę ją nie dla funu, ale dlatego że to jedyna substancja która daje mi ulgę w lekoopornej depresji. Tak, zdaję sobie sprawę że to kurewsko nierozsądne podejście do walki z depresją... Nie mam tutaj żadnej wymówki, po prostu zajebałem w życiu gdy miałem 16 lat i uzależniłem się od tego syfu, bo od tego się wszystko zaczęło.
No, wygadałem się to teraz zabieram się za coś pożytecznego. Zapału do roboty nie brakuje po kodzie, choć przy dłuższych ciągach coraz ciężej jest się za coś zabrać, a nie tylko siedzieć na dupie ućpany. Koniec i bomba, kto to czytał ten trąba
  • 5 / / 0
Z kodeiną znam się od jesieni 2020, na początku niewinne 2 opakowania na kilka tygodni - a obecnie jestem w ciągu od grudnia 2022, dzień w dzień z nielicznymi przerwami max 2 dni. Po odstawieniu najgorszy jest u mnie ten pierwszy dzień, depresja sięga zenitu (a raczej dna) a chęć przyćpania jest ogromna, nie ma przy tym objawów fizycznych, tylko ta psychika gdzie nawet relanium nie pomagało... Wczoraj w niedzielę już zakładałem ciuchy by zapieprzać na drugi koniec miasta do apteki 24/7 po jedną paczkę tjoko by choć trochę się uspokoić, ale się ogarnąłem i postanowiłem to przecierpieć, bo czymże jest śmieszne 150mg, a jestem dawkach średnio 480-720mg, czasem dochodzi do 1g. Dziś jest poniedziałek a ja za parę minut zakładam buty i idę na rajd po okolicznych aptekach, gdzie za każdym wejściem jest wstyd jak chuj bo wszystkie farmaceutki w mieście mnie znają, ale co mi tam %-D . Najgorzej boje się tego odstawienia, nie wiem jak sobie poradzę, będę musiał odnaleźć nowy sens w życiu.
Ostatnio zmieniony 24 kwietnia 2023 przez ktn, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 553 / 117 / 0
Jeśli zażyłem +/-450 mg kodeiny, na podkładzie z 195 mg DXM i 75 mg hydroksyzyny, czy mogę teraz dorzucić retarda Tramalu 200 mg?
  • 1522 / 73 / 0
@jak89
kodeina i hydro to tam chuj, ale z DXM i trampkiem bym uważał, zwłaszcza bez benzo. Padaka może nastąpić.
tekst powyżej =/= prawda
  • 1080 / 94 / 0
Kolego @ktn, widzę, że lubisz swój nałóg:) Ja także. Dostrzegam jednak pewną brawurę z dawkami. Myślisz, że jak weźmiesz więcej to będzie lepiej. Poniekąd się zgodzę. Jednak jeśli jesteś świadom swojego uzależnienia, to skoro sobie na nie pozwalasz, dobrym pomysłem było by ustalenie swojej dziennej dawki. W Twoim poście widzę rozciągłość między 0,5, a 1,0 g. To jest całkiem spora różnica przy kodeince. Wiadomo, każdy orze jak może. Mogę jedynie dodać od siebie, że także jestem w ciągu na K, znowu... Obecnie trzymam się dawek w okolicy 700 mg dziennie. Dupy nie urywa, ale zwiększanie dawek w moim przypadku sprawi to, że nie będę chciał mniej. A to są z kolei dodatkowe wydatki. Chcąc funkcjonować na jakimś poziomie i mogąc sobie pozwolić na nałóg opioidowy, ustaliłem sobie dawkowanie poprzez co wiem ile będzie mnie to kosztowało, tak żebym miał na jakąś koszulkę nową czasami;P Nie jestem żadną wyrocznią w tym temacie. Mając już te swoje lata, jak i pewne doświadczenie w potocznie zwanym "ćpaniu" mogę orzec coś na kształt harm reduction:)
Wysokich Lotów!
ODPOWIEDZ
Posty: 1053 • Strona 71 z 106
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.