24 kwietnia 2023ListyDoMDMA pisze: W moich okolicach kamień się mówi na b-ketony
Pikulec na szczęście (jeszcze) się nie zadomowił, tzw. „bandziory co trzymają miasto” nie pozwalają tak samo z heroiną… śmiechu warte panie Drozda, lepiej wciskać małolatom gówno z Chin ważne, ze jebie w łeb cnie?
24 kwietnia 2023przeCZOLG pisze: Tańszy i łatwiej dostępny niźli w Polszy, nie wiem czy dobry bo nigdy nie paliłem cracku w Niderlandach ale z opowieści wiem, ze jest dość popularny pośród niższych grup społecznych ( czyt. patologia).
Cristal mety jest w stolicy 200zł za gram, a crack nie wiem, ciężko znaleźć w Polsce.
Znam paru typów co lubuja się w tego typu praktykach ale raczej są to osobnicy z którymi normalni ludzie nie chcieliby mieć do czynienia. Problem jest taki iż nie każdego stać na takie luksusy - to nie jest zgniły zachód, ze kamyka możesz dostać na ulicy za drobne i chwała nam za to czołem wielkiej Polsce hehe
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.