12 kwietnia 2023lildie pisze: moja mama była uzależniona od klona brała 6mg na dobę, ale potem zeszła na 0.25 mg które do tej pory bierze od 20 lat i mega się dziwię że przez ten cały czas ani razu ją nie skusiło żeby wziąć więcej :O wie ktoś jak to możliwe ?
(ja święty nie jestem, samu muszę coś brać, choćby piracetam ale muszę).
13 kwietnia 2023lildie pisze: moja babcia ma teraz ciśnienie 215, strasznie się o nią boję, nie macie pojęcia jak silny lęk odczuwam z tego powodu… dziadek wezwał pogotowie ale i tak się nie przestanę martwić bo ona praktycznie codziennie dostaje skrajnego nadciśnienia właśnie wieczorem… ale 215 jeszcze nie miała a to już jest zagrożenie życia dlatego dziadek zadzwonił po karetkę… wzięłam 2,5mg Clonazepamu mam nadzieję że mi pomoże bo naprawdę zaraz zwariuję mam straszne kołatanie serca ja nie chcę jej stracić bo ją bardzo kocham a babcia się wykończy jak będzie miała takie skoki codziennie, już tyle leków brała a żadne jej nie pomogły… co mam zrobić… ten Clonazepam 2.5 mi coś pomoże na tak silny lęk błagam powiedzcie że chociaż trochę…
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
12 kwietnia 2023Anszuaa03 pisze:12 kwietnia 2023lildie pisze: moja mama była uzależniona od klona brała 6mg na dobę, ale potem zeszła na 0.25 mg które do tej pory bierze od 20 lat i mega się dziwię że przez ten cały czas ani razu ją nie skusiło żeby wziąć więcej :O wie ktoś jak to możliwe ?
Możliwe czytałam takie historie i pisałam nawet z ludźmi którzy powoli schodzili i niestety ostatnie dawki były najgorsze i jedni albo zostali na małej by nie kusić losu albo zeszli do 0 i żyją. Niektórym. Udało się zejsc z mega dawek ale 6 mg do 0.25 mg to. Naprawdę nieźle możesz zapytać mamę ile jej to zajęło czasu czy lat? Wedlug tej metody co. Mi. Rozpisywali Amerykanie na forum wsparcia to 1mg.lorka powinnam. Odstawić w 7-10 msc zależy od metody. Więc taki 1 mg klona pewnie bym też tak odstawiała jak nie dluzej. Ps. Moja śp. Babcia brała 1 mg lorka 20 lat. Czasem 0.5 mg ale wtedy zawsze wymiotowała teraz wiem czemu mówili błędnik tak. Tak napewno. Babcia miała zespół Odstawienny.Wtedy nie wiedziałam. Co to. Są benzodiazepiny w ogóle do 2017 roku nie wiedziałam o ich istnieniu. I gdyby nie ta zjebana polineuropatia i depresja ze spadkiem dopaminy dawno bym ssri brała ale cóż życie trzeba ratować jakoś jak to było w jednym filmie ,,wszelkimi sposobmi". Chociaż ja naprawdę nie chciałam. Tego scenariusza.
Rzucałem na ślepo, teraz wiem, że najlepszym wyjściem jest połączenie np mianseryny z pregabaliną - ale w trakcie detoku miałem w serwisie cały pakiet wszystkich możliwych objawów odstawiennych, nie chciałem iść na kompromis i zmniejszać lek do mikro dawwek, które moim zdaniem są idiotyczne, ale od razu przejść do rzeczy.
Alkoholu nie piję, nie lubię.
Klony brałem od 15 roku życia dla fazy przez 10 lat.
Udało się i każdemu się uda, kto poważnie myśli o życiu, nie o ćcpaniu.
E. Hemingway
22 marca 2023Anszuaa03 pisze: @serotoninowy
Kupilam z tej storny nie wiem czy mogę wrzucać linki. cut
Zdjęcie tabsa zaraz zrobię. Tylko teraz za bardzo nie mam jak. Ogólnie mała biała tabletka bez podziałki krucha nie lorafen drażetki. Podobny wielkościa do lorafenu.
Tak chciałam zrobić zobaczyć czy przestawienie na klona pomoże czy pogorszy. Jutro pogadam z rodzinnym.
Ja od nich zamawiałem i działa jak powinno, oni generyki sprzedają. testowałem oryginalnego clona 2 mg na drugi dzień ich generyk i efekt ten sam działa. Są importowane z poza UE
Odejdę na chwilę z tematu klonu czy innych benzodiazepin, mam do Was inne pytanie.
Bardziej organizacyjne- kto z Was jest z Wrocka lub okolic ( najlepiej dolny śląsk) I chciałby się spotkać celem wymiany doświadczeń?
W USA takie zloty są codziennością, gdy ludzie mieszkają w tym samym stanie.
Można byłoby pójść do Parku Szytnickiego, do ZOO albo i tak się poszwedac i pogadać jak ludzie.
Gdyby ktoś był zainteresowany, piszcie na pv
E. Hemingway
niestety nie mogę zgodzić się z londonem, o ile miałby rację mówiąc o zolpidemi o tyle clon jest trochę poważniejszą sprawą.
Po pierwsze receptory gaba-a się wolno regenerują, więc systematyczne branie co tydzień clona, systematycznie, powoli ale konsekwentnie zwiększa tolerancję
po drugie clon długo działa, a w tolerancji liczy się czas działania. Jedząc 2mg co 7 dni twoje receptory są downregulowane przez 3 dnia na 7, ta downregulacja się systematycznie nakłada i nieubłagania wzrasta.
Zacznij o 1mg to dość długo będzie ci te 2-3mg starczały.
Przypomnę tylko że bez tolerancji 0.5mg clona jest zarówno mocno wyczuwalne jak i mocno uspokajające. To nasze zryte banie zapomniały o tym, gdyż tolerancja na gaba-a naprawdę długo spada, a większość z nas ma ciągłe jej zwiększanie, czy to piwo czy benzo. Więc już nie pamiętamy jak dużo to 2mg.
To już lepiej alpre, tylko tutaj trzeba być zdyscyplinowanym i nie brać więcej niż ten 1-1,5mg na tydzień, ale wiadomo jak jest z dyscypliną po benzo, a alpra mocno i szybko uzależnia więc jeżeli nie jesteś pewny własnej silnej woli to nie idź w alpr. Piwo mimo i szkodzi niesamowicie to krótko działa, więc ta tolerancja się wolniej robi, rozważyłbym opcję poprzestaniu na piwie
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
