Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2880 • Strona 239 z 288
  • 1141 / 335 / 5
Tak na 80% ten ucisk to od ciśnienia i tętna wysokiego, nic wielce groźnego ale lepiej pij dużo wody, nie pij alkoholu ani nie tańcz/biegaj podczas DXM/MDMA etc
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 23 / 4 / 0
@Olgens347 Tego bromu jest za mało by mieć po nim wysypkę, w zależności co brałaś stawiałbym na skład.

@Detronizator2 hehe nie biegaj, nie wiem jak wy, ale ja tam se lubie pobiegać lub zrobić jakiś inny wysilek będąc zdysocjowanym. Wiadomo po większych dawkach to dopiero na afterglow, bo podczas fazy to ciezko sie chodzi. Raz mialem tak zajebiscie ze moglem biegac nie czując w ogole zmęczenia, bylo to jakos na nastepny dzien po tripie na sporej dawce
  • 65 / 17 / 0
Powiem wam, że co innego jest przeżyć na tripie śmierć w kontekście duchowym, patrzenia na swoje ciało z innego wymiaru itp.

A zupełnie co innego złapać taka odcinę, że w zasadzie jesteś przekonany, iż jesteś w śpiączce/martwy i te wszystkie hipnagogi zostaną już tak na zawsze, bo właściwie ciebie już nie ma tylko twoja świadomość może sobie meandrować cholera wie gdzie.

Jeszcze całość dopełniają wizje i przekonanie, że ktoś cię znalazł i zadzwonił po pogotowie, więc jeśli się obudzisz z tego stanu to na łóżku szpitalnym ewentualnie. Klasycznie taki stan trwa kilka sekund albo minut, ale deksior daje poczucie wieczności trwania danej chwili, na której się skupiamy.

A i nie pomaga to, że jak otwierasz oczy to twojego mieszkania nie ma, co chwilę jesteś gdzie indziej, nie wstaniesz nawet do kibla, bo nie da się zaufać temu co się widzi.

Pewnie coś pominąłem, ale ja, doświadczony użytkownik łatwo sobie wytłumaczę, że uspokój się debilu jesteś naćpany, nie googluj ile trwa sigma to nie to, normalnie wstaniesz rano jak zwykle, peak minie i będzie gitara. Aczkolwiek dostać czymś takim w mordę na samym początku przygody z dyso, zakładam że mogłoby skutecznie kogoś zniechęcić xD

I piszę to, bo nie spodziewałem się, że 600 mg (150 i dorzucone 450) może tak pokarać, szczególnie że dzień wcześniej też był brany deks, toteż spodziewałem się tolerki, dlatego wziąłem więcej niż zwykle.

A +600 biorę rzadko właśnie dlatego, że wizje nie są takie przejrzyste i miłe jak na dawkach rzędu 450-550. Wolę sobie słuchać muzyki i zwiedzać lasy czy koncerty, niż umierać.
Pozdrówki, trzymajcie się tam xd
  • 1455 / 598 / 0
Pamietam jak na oslep polalem kiedys ekstrakt z grejpa i do tego cos kolo 450mg po 2h . Bylem kompletnie odciety oddryfowalem gdzies lata swietlne , chcialem uprawiac seks ze swoja dziewczyna wtedy ale kompletnie zapomnialem jak sie to robi i co pare sekund zapominalem gdzie jestem xD Wszystko sie krecilo dookola , geometria w ogole przestala obowiazywac nie wiem po jakim czasie zasnalem o ile to mozna snem nazwac . Nastepnego dnia juz po 24h nadal bylem lekko nacpany jeszcze w robocie (ale juz funkcjonujaco inaczej bym na sicka dzwonil) . Normalnie jest 6h fazy ale musiala nastapic kumulacja DXM i DXO w organizmie solidna . Nie czulem strachu mimo wszystko (jak to na dyso) tylko ten stan ciezko bylo nazwac przyjemnym .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 75 / 2 / 0
Wrzuciłem 195 mg DXM i kreske bupropionu, bezpieczne będzie dorzucanie reszty czyli dobicie do 600 mg sumarycznie?

Na zbicie fazki co jest lepsze i bezpieczniejsze? alpra czy neuroleptyk (promazyna w moim wypadku)? A może coś innego? Jakiś rumianek?

Proszę o szybką odpowiedź wariaty.
  • 1141 / 335 / 5
Na DXM + bupropion alpra będzie git. A na sam antagonizm nmda to nie ma antidotum poza agonizmmem nmda
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 22 / / 0
w gąszczu tych wiadomości to w końcu zjedzenie czosnku coś daję? jak tak to ile go zjeść? i ile dexa, aby się przy tym nie zgubić
  • 1141 / 335 / 5
Czosnek zmniejszy dysocjacje i trip pójdzie bardziej w kierunku MDMA. I raczej możesz zjeść więcej niż mniej. 600mg będzie git myślę. Bo czosnek to induktor czyli przyspieszą metabolizm. Zmienia stosunku DXM/dxo mówiąc trochę bardziej szczegółowo.
@jogurt a ja cały czas czekam na zmianę błędnej uwagi w moim poście. [zrobione - jog]
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 3251 / 362 / 2
08 kwietnia 2023klean91 pisze:
w gąszczu tych wiadomości to w końcu zjedzenie czosnku coś daję? jak tak to ile go zjeść? i ile dexa, aby się przy tym nie zgubić
No widzisz jak jedna dezinformacja potrafi namieszać... Pierdol ten czosnek. 2 razy używałem czosnku, 2 razy czosnek mi spłycił i przeciągnął fazę. Nie ma sensu. Chyba że jesteś tym procentem społeczeństwa z nadaktywnością 2d6. Moja koleżanka tak miała. DXM strącał ją z planszy na godzinę, a potem praktycznie trzeźwa. Jeśli tak nie masz, to nie zawracaj se głowy żadnym czosnkiem. Na wzmocnienie bani masz grejpfruta, najlepiej wyciąg z pestek (citrosept), albo owoc lub sok. I tu cześto jest dezinformacja, że czerwony lepiej działa, jest to bzdura. Zwykle jest wprost przeciwnie - żółty mocniejszy, ale tak naprawdę to poznasz po smaku - im bardziej gorzki tym mocniejszy bo większa zawartość narynginy. Może być też naryngenina, która nie jest taka gorzka, ale to ciężko ocenić. Grapefruit pogłębia i przedłuża faze. Na początku faza jest bardziej dysocjacyjna, a potem bardziej euforyczna i masz dłuuugi i przyjemny afterglow, olej czosnek, albo sprawdź na własnej skórze, większość ludzi nie poleca (chyba że są pod wpływem jakichś inhibitorów 2d6 to dla nich będzie fajniej, bo i tak mają spłyconą jazdę.

PS. Inflacja szaleje, a tussidex na apteline tanieje!!! Z 10zł spadł do 9,50 :D . Wyobrażacie sobie, że jak zaczynałem w 2003 to kosztował 1gr/mg !!! Paczka Acodinu z 450mg na pokładzie 4,50 :D For auld lang syne, my dear, for auld lang syne...
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 111 / 36 / 0
Ja też spróbowałem czosnku 2 razy i 2 razy było chujowo.
Strasznie to spłyca fazę i jest po prostu chujowo.
Do podbicia to grejpfrut tylko i wyłącznie.
Uwaga! Użytkownik Wariat99 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 2880 • Strona 239 z 288
Artykuły
Newsy
[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.