Też tak myślałem. Szczególnie smyranie Gaba B 2x z rzędu a tak naprawdę to prawie 3 bo piątek, sobota, poniedziałek. Trochę to przypomina giebla w ciągu. A pamiętam, że jak brałem Giebla powiedzmy w piątek i Phenibut w soboty i potem przerwa to problemółw nie było. Spróbuję to trochę pozamieniać bez stałych dni. Phenibut, Gabapentin, Baclofen, Lyrica, Phenibut, Gabapentin, Baclofen i tak w kółko. Jak dalej lipa to przerwa pare dni i zobaczymy kiedy wjechałyby ewentualne wds, które oczywiście zachamuję :P Dzięki.
Scalono — CATCHaFALL
W sumie to zacznę od wyrzucenia Phenibutu na tydzień/dwa i będę brał Gaba/Baclo/Lyrica na zmiane. Zobaczymy czy sen się poprawi, jakby tak było to super, bo Phenibut z tych wszystkich wyminienionych jest dla mnie i tak najgorszy i najbardziej chemiczny aktualnie. Aj te czasy gdzie pierwszy raz zamówiłem sobie Phenibut i te piękne działanie... Zdam relacje czy jest lepiej.
*nie mam możliwości edycji postów.
Służę pomocą.
Wszystko zależy od Twojego samopoczucia. Jakież było moje zdziwienie, gdy mój lekarz wskazał że powinno to być cięcie 5mg na tydzień.
Tak czy inaczej, nie śpiesz się.
Jednak ja uskuteczniam trochę szybsze cięcie.
Bierzesz w 1 dawce czy podzielonej?
Jak w jednej, odejmuj 5mg co 2-3 dni.
Jak będziesz się dobrze czuć po drugim/trzecim cięciu to możesz przyspieszyć. Jak źle, to analogicznie - wydłużyć.
Jak w podzielonej, to ustal czy zależy Ci na działaniu baklofenu na dzień czy noc.
Moim zdaniem podzielenie dawki, szczególnie przy odstawieniu lepiej się sprawdza.
Mi zależało na działaniu z rana, więc 50mg rozkładałem 25-15-10.
Analogicznie w Twoim przypadku byłoby to powiedzmy 15-5-5. Po 2-3 dniach 10-5-5, i kolejno 10-0-5;5-0-5;5-0-0. 2,5-0-0 lub po prostu 0.
Gdzie pobądź sobie trochę na tej ostatniej dawce trochę, później łykając na przykład co dwa dni. Mała dawka, będzie git tylko się nie śpiesz.
Najlepszym rozwiązaniem byłoby zorganizowane tabletek 10mg.
Jeżeli masz aktualne 25mg na receptę na własne nazwisko, napisz PW.
Podpowiem Ci gdzie możesz zorganizować 10-tki.
25 mg są niepodzielne, raz ukroisz 10 mg, raz 15.
Jednak jeżeli dobrze się czujesz, możesz próbować kroić o połowę. Pobądź na ~ 12.5 mg przez minimum 3 dni.
Potem zejdź na ~6.5 mg, pobądź minimum 3 dni i spróbuj odstawić na 0.
Jak będziesz się źle czuć, to wróć na 6.5mg i bierz co dwa dni, i po jakimś czasie ponów próbę.
Bierzesz już na prawdę nie dużą dawkę, będzie git.
Tak między Bogiem a prawdą, możesz również pobrać te 12.5mg przez kilka dni i spróbować od razu zejść do 0.
Ludzie różnie reagują, to mała dawka i jak lek nie był zbyt długo brany to być może nie czekają Cię żadne objawy odstawienne.
Zależy wszystko od samopoczucia.
Potliwość zniknie jak przestaniesz brać baklo oraz minie okres odstawienny.
27 czerwca 2007Justyna pisze: Na ulotce Baclofenu nie były napisane żadne interakcje z kodą, więc chyba nie ma żadnych przeciwwskazań :)
PS. Miałem za to mega wyraźne sny- jakiś wysoko postawiony nauczyciel buddyjski do mnie przemawiał oraz drugi - o dziwo - homoseksualny, mimo, że jestem zdeklarowanym hetero, chociaż mam doświadczenia analne i to miłe. Ale to kobieta mi dogadzała ... gromnicą ;)
PS2. I baklofen i efferalgan z kodeiną mam legitnie przepisany przez lekarza, ale oba leki nadużywam...
23 marca 2023pauleta1987 pisze: Załatwiłem sobie baclo po 10mg od jutra zacznę brać zejdę z 12,5 na 5mg będę bral z 7dni I odstawie? Brałem baklo w dawce 25mg przez rok
Powinno być git.
Jak będziesz się źle czuł, to zrób jak opisałem w poprzednich postach.
Już po 3 dniach używania przy zasypianiu działo mi się coś tak dziwnego że chyba tylko niektóre z objawów odstawiennych lorazepamu jedzonego codziennie w dawkach medycznych przez kilka lat temu dorównywało. Bałabym się długo używać tego środka.
Piszesz o baklo solo, czy wcześniej wspomnianym mixie z kodą?
Przy dłuższym stosowaniu już się niekoniecznie odczuwa działanie.
Jak ktoś w tym temacie wcześniej napisał, bierze się tylko po to, by czuć normalnie.
I coś w tym jest. Ja po dłuższym stosowaniu czuję tylko gdy się załaduje, przestaje się źle czuć. Potem nie czuję jako takiego rekreacyjnego działania.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.