Wenlą? Mówisz z własnego doświadczenia? Też szukam zamiennika dopóki nie znajdę dobrego towaru, na co się na razie nie zanosi.
Po odstawieniu stimow zero chęci do czegokolwiek, brak motywacji pustka jebana w głowie. Kochałem meth w chuj ta piękna banie ale po tych latach brania nie jest tego warte. Uwierzcie ze za kilka lat będziecie szukać postów jak odstawić to gowno.
Podpowiem wam ze ośrodek zamknięty na rok minimum i zmiana miejsca zamieszkania żeby nie było dostępu. I to nie gwarantuje ze jak wyjdziecie to nie złapiecie się jakiegoś innego gowna Np Cmc czy feta.
Ciężka droga po ciagach ja odstawiłem mete po 4 latach dzień w dzień ale i tak jem jakieś inne stimy zeby moc funkcjonować, iść do pracy itp. Dlatego przestrzegam kurwa wiem ze to piękne ale uwierzcie mi nie bierzcie tego bo jak to mówią zmiecie was z planszy za jakiś czas. Obudzicie sie z niczym
Pozdro
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
01 października 2023Nieznajomy007 pisze: Witam przez przypadek wpadłem w to gowno przez zle towarzystwo ponieważ miałem ost rozsypke w ostatnich miesiącach. Ale już wszystko sie układa mam jeszcze rozum wiem co to jest i zycia nie chce sobie spierdolic. Ale do rzeczy na początku brałem jak ktoś poczęstował bardzo mało, ale później najgorsze że kupiłem 1,2 z 10 razy ostatni raz kupiłem 5 i na tydz brania wystarczylo dzien za dniem Ale wszystko z rozsądkiem robiłem od 3 msc mam z tym stycznosc przerwa z 3 tyg byla i znowu to. Ost raz 3 dni temu na chwile obecna nie czuje potrzeby nie ciągnie do tego. Jak myślicie czy tak po krótkim czasie braniu sporadycznie będzie problem aby odstawic albo jakieś zmiany mogą być i wystrzałów nie było po tym max 1 nic nieprzespana za dnia odespana tylko tyle. Jakieś rady? Wasze zdanie? I jeszcze jedno ile to +- trzeba brać zeby sie uzależnić po jakim czasie wad wciaglo
Sam chyba odpowiedziałeś sobie na to pytanie.
Ja tak jak i Ty od trzech dni jestem trzeźwy. Uzależnienie u jednych rozwija się miesiącami inny weźmie raz i jest w*ebany. Nie ma znaczenia.
Nie jestem Bogiem, żebym z tak krótkiego opisu mógł powiedzieć Ci, jak to będzie u Ciebie wyglądać.
Po tak krótkim opisie mogę stwierdzić, że jak będziesz brać małe torebki dalej to się wpier*olisz po same uszy. Weźmiesz teraz (mam na myśli okres po tych trzech dniach) masz słabą wolę i jesteś na dnie. Ważne, żeby teraz nie brać, dojechać z abstynencją do miesiąca i później już z górki.
Ja jestem doświadczony ćpun, wiem co piszę, sam leciałem na różnych proszkach i wiesz co Ci powiem? Może głupio to zabrzmi ale byłem na spidzie od grudnia zeszłego roku do teraz. Nie ćpaj, nie warto.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
