Norberto pisze: Jak wątpliwości macie to zerwać liść pognieść i powąchać. Pachnie jak mix mięty z cytryną.
Ale słyszałem że działa lepiej jako herbatka z około 20g suszu.
xshaker pisze: Zmieszajcie kocimiętkę z tytoniem. Polecam, jeśli nie wierzycie to sprawdzcie. Tytoń jest tu katalizatorem, i to nie ściema ;)
LegalHighs pisze: KOCIMIĘTKA - Nepeta cataria, rodzina Labiatae (wargowe).
Zastosowanie]tytoniem[/b]. Poza tym, można nanieść ekstrakt na tytoń lub inny Surowiec do palenia.
Aktywne składniki: metabilaceton, nepetolakton, kwas nepetalowy.
Efekty: Łagodna marihuanopodobna euforia, bardziej intensywna i dłużej trwająca z tytoniem.
MJ + kotki + tytek - i wyszło coś specyficznego... w kazdym razie cos z tym tytkiem i kotkiem jest.... bo skonczylismy ostatniego buszunia o 14 a o 19 jeszcze czulem ten stan zejscia
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
