Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
... wykastrowanie tramadolu z euforii. Boli bardziej, niż strata nerki. Kurwa mać.
A co do problemów z siku to już tylko przy b. dużych dawkach, > 1g.
...tramal daje po nerkach ...
...tramadol wpływa na psucie się zębów...
...szczękościsk...
korkorio pisze:skad wiesz?...tramal daje po nerkach ...
A co do zębów to powiem tyle:
pierdolisz synek, aż głowa boli. Oczywiście, szczękościsk też jest ważny, ale kurwa, w porównaniu do białka czy md* jest lajtowy.
Nie, nie jestem dobrym przykladem obiektu badawczego, nie mam osobistych naukowcow, a pisze to, co zaobserwowalem u siebie i po slowach innych zaprawionych w bojach.
... pisze to, co zaobserwowalem u siebie i po slowach innych zaprawionych w bojach.
Bo jest przerabiany głównie przez nerki? Bo jest napisane w ulotce?
...
Nigdy na oczy nie widziałem ulotki, ale wiem, że jest tam napisane, że maksymalna dobowa dawka to 400mg.
Tak więc, zastanawiam się czy nie przekraczając tej dawki, a zapodając dłuuugo nery dają radę?
A co do zębów to powiem tyle:
pierdolisz synek, aż głowa boli.
Wydaje się, że tramadol wpływa na psucie się zębów...
Więc nie jestem twoim pierdolonym synkiem.
pozdro i dzięki za wypowiedź
Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo często mam niepochamowaną chęć wypicia kilku browarów po.
Nie mówię o jeździe ryjem po ulicy, ale tak delikatnie. Istnieją jakieś poważne zagrożenia?
Zdrowie fizyczne:
-nie biore od 11 dni tak absolutne zero i mam 37C czyli oslabienie,mysle ze jednak przedluza sie ''zejscie'' bo brałem długo i non stop. sa to objawy lajtowe.
-nery nie bolaly nigdy
-watroba nie byla nigdy powiekszona,na dobra sprawe nie wiem dokladnie gdzie jest.Metabolizm jest niby ok kodeina dziala jak trzeba,inne leki przez nia metabolizowane tez ok wiec wnioskuje ze jest ok.
-problemy ze snem ale to juz moja specjalnosc...(bezsennosc itp.)
Psychika.
-Depresja i ciag na opioidy(u mnie teraz nieszczegolnie bo po trochu juz mam dość tego znieczulenia)
-amotywacja,mur do dzialania bez cpania czegos,raczej antydepresanty pomogą i to mija.
-czas wolniej plynie
Mózg/pamięć procesy poznawcze etc.
-brak(co innego jak sie jest na ciągu)
-no jedynie ten czas brania jest zamazany w pamięci ale tak to jest z opio tak mysle(rejestracja zdarzen jest oslabiona).
Najgorsze sa skutki psychiczne,trudno sie odnalesc w zyciu bez swojego gowienka,tak jak ktos pisal tramal zbyt dobrze pasuje do latwego zycia,kurwa.
-no jedynie ten czas brania jest zamazany w pamięci ale tak to jest z opio tak mysle(rejestracja zdarzen jest oslabiona).
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."