Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
Zablokowany
Posty: 91 • Strona 6 z 10
  • 1070 / 137 / 0
@Arachne9898 Jestem po emg i też mi wyszło coś z tym nerwem strzałkowym. Jakieś wydłużenie latencji fali f. Cokolwiek to znaczy, ale zlecił zrobić też rezonans.
@martinzr jak tam? Coś się ruszyło?
  • 26 / 3 / 0
na kiedy masz rezonans?
  • 1070 / 137 / 0
Za jakiś miesiąc. Polineuropatia jednak wciąż jest. Klucia, mrowienia, bóle. Bardzo się nasila pod wpływem stresu. Chuj człowieka strzela i czarne myśli krążą.
  • 26 / 3 / 0
Mam to już prawie od 5 lat.. Ale łudzę się, ze bedzie dobrze.
  • 510 / 111 / 0
@Arachne9898 masz typowe objawy nerwicy. Oczywiście, że osoby objawami somatycznymi nie wierzą, że to spowodowane przez psychikę. Ponieważ sądzą, że to przekreśla ich dojmujące doświadczenie bólu czy cierpienia. Ból jest jednak prawdziwy, tylko przyczyna jest psychiczna.

Jeśli nie - to dlaczego przechodzi po benzo?

Przepaliłaś sobie styki waleniem w nos i chlaniem. Bóg wie czym jeszcze. Jak tracisz przytomność przez przyjęcie środków narkotycznych to nie uważasz, że mózg właśnie wtedy ma atrakcje, jakby ktoś porządnie uderzył Cie pałka w głowę? Jest tak zatruty, że wyłącza się. A dla ludzi to nie problem. "Urwał mi się film" i spoko. Straciłam przytomność. No tak jakby umrzeć i zmartwychwstać, ale to na pewno nie przez to, na pewno krzywo leżałam. Błagam trochę powagi...
  • 26 / 3 / 0
Nie przechodzi mi po benzo całkiem, tylko jest lepiej, ale wciąż mam objawy fizyczne. Benzo po prostu rozluźnia mięsnie. Tam gdzie czuje najgorzej czucie i mam drętwienie to tam wyszły zmiany podczas EMG. Mam zanik mięśni w stopie.
  • 510 / 111 / 0
To na zanik mięśni w stopie na forum dla narkomanów pomocy raczej nie znajdziesz
  • 694 / 314 / 0
@Arachne9898
Niczego sobie nie zniszczyłaś koleżanko :) Jesteś młodą i wartościową dziewczyną. Skoro cierpisz ..."Ogólnie zaraz będzie 5 lat po tym wydarzeniu, a ja nadal do siebie psychicznie nie doszłam."... 5 lat cierpienia.. może należy zmienić lekarza ? mam na myśli psychiatrę oraz psychologa. Każdy człowiek ma prawo do szczęścia. Jeżeli psychicznie czujesz się kiepsko to nie czekaj, nie zwlekaj dłużej ! Tylko idź do lekarza i mów o swoich problemach otwarcie i szczerze. Jeżeli lekarze których odwiedzasz nie pomagają Ci, leczenie nie przynosi rezultatu, nadal cierpisz, źle się czujesz, to zmień lekarza, masz prawo do szczęścia tylko wprowadzaj zmiany w swoim życiu. Jeżeli masz problem np. z alkoholem czy innymi używkami to również podziel się tym z lekarzami. Podstawa leczenia to dobry psychiatra, praca z psychologiem. Sam korzystam bo też zdrowy nie jestem i potrzebuje dobrej rady, dobrego słowa, jakiegoś leku.. Bo prędzej Cię zabiję depresja niż cokolwiek innego.. jeżeli nie wyleczysz depresji. A.. i pamiętaj, że nawet jeżeli masz poważne problemy zdrowotne (ja też mam problemy ze zdrowiem).. to mając takie problemy będziesz miała normalne szczęśliwe życie, jak każdy inny zdrowy człowiek, o ile skorzystasz ze wsparcia psychicznego, z pomocy lekarzy oraz leków jakie mamy do dyspozycji.
Całe życie przed Tobą :)
Bóg rozdaje karty.. diabeł je miesza...
  • 3 / / 0
U mnie trochę lepiej, bóle stawów zniknęły, unormowały się problemy z częstomoczem po tym jak zrobiłem wszystkie badania łączenie z profilem nerkowym. W jonogramie wyszło mi mało magnezu u progu normy. Odkąd suplementuje jest lepiej. Drętwienia nocne rąk mam nadal i słabość mięśniową lecz czuje że troszkę się poprawia. Od tego prochu mogę mieć jeszcze problemy z dopaminą stąd stany nerwicowe i depresyjne. Skończyłem swoją przygodę z używkami definitywnie. Nadal mam schizę że to jakieś Stwardnienie lecz wątpię bo po 6 miesiącach byłby progres a mam powolny regres. Myślę że to neurotoksyczność tego badziewia tak działa i może trwać do 3 lat niestety. Znalazłem taki temat na Hyperralu Szkodliwość narkotyków. Użytkownik Crocco opisuje problemy które u mnie również występują. Okazały się nerwicą. Zastanawiam się nad jakimiś antydepresantami. Lecz jeszcze poczekam idzie wiosna lepsze pogody. szkodliwosc-narkotykow-t17637-1450.html
  • 1070 / 137 / 0
@martinzr a alko chociaż pijesz?
Mam wyniki z rezonansu - coś tam wyszło, ale ciężko mi to samemu zweryfikować, a neurologa mam sa 2 tygodnie. Dam znać.
Czytałem ostatnio na forum o lasce która popłynęła z dopalaczami i alko. Waliła ponad rok czasu dzień w dzień i dostała polineuropatii. Z tym, że jej poszło na nerwy ruchowe i praktycznie teraz nie chodzi. Ręce i nogi odmawiają posłuszeństwa. Dziewczyna dwadzieścia kilka lat.
Zablokowany
Posty: 91 • Strona 6 z 10
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.