Więcej informacji: Fenyloetyloaminy w Narkopedii [H]yperreala
Dotychczas miałem okazję spróbować następujących substancji: DOB, (?)DOC, DOI.
W przypadku DOB, które 3 inne osoby wysłało w inny świat, ja doświadczyłem jedynie lekkiej stymulacji i euforii. Domniemane DOC, którego zjadłem zaledwie pół kartonika, nie podziałało wcale (druga osoba widziała delikatne fraktale i lekkie cevy). Wreszcie DOI, które 4 znane mi osoby uraczyło wielogodzinnym potokiem kolorów, mi dało jedynie lekkie otępienie, delikatne falowanie powierzchni i garść cevów, a całe jego niby-działanie trwało nie więcej niż 12 godzin.
Czy jest jakiś enzym odpowiedzialny za prawidłowe działanie fenetylamin w konkretnym organizmie? Czy można wzmocnić ich działanie, w podobny sposób jak wzmacnia się grzyby psylocybinowe rutą stepową?
Z MAOi fenetylaminy byłyby chyba raczej niebezpieczne.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
pokolenie Ł.K ten 2 stereoizomer bromo-dragonfly całkowicie rozpierdala system :-D
pokolenie Ł.K. pisze: Z MAOi fenetylaminy byłyby chyba raczej niebezpieczne.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
@tehacek, z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że znajomi brali takie same dawki i z tego samego źródła? Jeżeli tak to pewnie faktycznie receptory nie ten teges :)
Nie dam ci prztyczka ani klapsa
Nie powiem nawet 'pies cię jebał'
Bo to mezalians byłby dla psa"
a ten S to ja przemilicze :huh:
to naturalne, fenetylaminy i amfetaminy psychodeliczne mają to do siebie że na różnych ludzi różne dawki działają odpowiednio. są ludzie co dopiero po 80 mg 2C-B coś czują, są tacy dla których 10 mg 2C-T-7 to pełna dawka. po za tym nie każda substancja jest dla każdego. u mnie DOI i 2C-I powodują maksymalną gorączkę. po za tym zawsze tak jest ze różne substancje różnie działają na różnych ludzi. u mni
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
