Więcej informacji: Fenyloetyloaminy w Narkopedii [H]yperreala
Dotychczas miałem okazję spróbować następujących substancji: DOB, (?)DOC, DOI.
W przypadku DOB, które 3 inne osoby wysłało w inny świat, ja doświadczyłem jedynie lekkiej stymulacji i euforii. Domniemane DOC, którego zjadłem zaledwie pół kartonika, nie podziałało wcale (druga osoba widziała delikatne fraktale i lekkie cevy). Wreszcie DOI, które 4 znane mi osoby uraczyło wielogodzinnym potokiem kolorów, mi dało jedynie lekkie otępienie, delikatne falowanie powierzchni i garść cevów, a całe jego niby-działanie trwało nie więcej niż 12 godzin.
Czy jest jakiś enzym odpowiedzialny za prawidłowe działanie fenetylamin w konkretnym organizmie? Czy można wzmocnić ich działanie, w podobny sposób jak wzmacnia się grzyby psylocybinowe rutą stepową?
Z MAOi fenetylaminy byłyby chyba raczej niebezpieczne.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
pokolenie Ł.K ten 2 stereoizomer bromo-dragonfly całkowicie rozpierdala system :-D
pokolenie Ł.K. pisze: Z MAOi fenetylaminy byłyby chyba raczej niebezpieczne.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
@tehacek, z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że znajomi brali takie same dawki i z tego samego źródła? Jeżeli tak to pewnie faktycznie receptory nie ten teges :)
Nie dam ci prztyczka ani klapsa
Nie powiem nawet 'pies cię jebał'
Bo to mezalians byłby dla psa"
a ten S to ja przemilicze :huh:
to naturalne, fenetylaminy i amfetaminy psychodeliczne mają to do siebie że na różnych ludzi różne dawki działają odpowiednio. są ludzie co dopiero po 80 mg 2C-B coś czują, są tacy dla których 10 mg 2C-T-7 to pełna dawka. po za tym nie każda substancja jest dla każdego. u mnie DOI i 2C-I powodują maksymalną gorączkę. po za tym zawsze tak jest ze różne substancje różnie działają na różnych ludzi. u mni
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
