31 sierpnia 2021skroi pisze: Może nie pasujące do tematu ale czy można w tym momencie przesadzić czy zmarnuje sie? bo rośnie w na prawde przypałowym miejscu.
Roślina będzie po przesadzeniu potrzebowała kilka dni, by system korzeniowy się zregenerował i zaczął pracować jak powinien. Będziesz miał pytania, pisz smiało
Powodzonka życzę,
Z fartem
Tjazz/DWE
Generalnie sezony można przesadzać aż do kwitnienia. Osobiście czasem przesadzałem po 3 razy i w przypadku doniczek nigdy nic nie przystopowało. Raz musiałem awaryjnie przesadzać taką 3 tygodniową sztukę z gruntu do gruntu - bardzo karkołomna akcja (głównie dla mnie, bo wyjebałem się z nią z dużej skarpy podczas przenoszenia), ale krzak w ogóle nie odstawał od tych nie przesadzanych.
Automaty to inna historia. W ich przypadku max to 1 przesadzenie za młodu. Najlepiej w taki sposób, by bryła ziemi w której jest korzonek, nawet nie drgnęła. Jest na to patent - ponacinany kubeczek wewnątrz drugiego. Jak przyjdzie przesadzać, trzeba zrobić odcisk kubeczka w ziemi, wyciągnąć ten wewnętrzy i wsadzić - będzie pasować idealnie. Następnie delikatnie trzeba dokończyć przecięcie kubeczka i wyciągnąć. Tym sposobem mała sztuka nawet nie zorientuje się, że została przesadzona. Tylko warunek jest taki, by ziemia była taka sama w kubeczku, jak w docelowym pojemniku.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
