Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2980 • Strona 291 z 298
  • 690 / 310 / 0
@lysy666
Depresje, lęki leczę od ok. 12 lat z różnym skutkiem. Raz jest dobrze, raz jest super a odkąd odstawiłem trampa jest kiepsko. Dobrze zdaję sobie sprawę z tego, że jakbym nie dotykał żadnych używek to czułbym się pewnie lepiej. Odstawiłem Tramal, Amfe, alkohol. Zamiast tego biorę Relanium od 2-5 mg na dobę, wenlafaksynę, pregabaline oraz trittico. A i bym zapomniał mj wieczorem lubię 1-2 lufy sobie palnąć na lepszy sen.. Ale teraz pracuję nad tym żeby i zioło odstawić, ale tak się przymierzam i odkładam na kolejny dzień i żyję marzeniami że kiedyś mi się poprawi nastrój i będzie ta równowaga. Na co dzień mam raz dobry humor, za chwilę lęk, potem nerwowy jestem i potem znowu na chwilę dobry humor, brak równowagi po prostu :) Jeszcze fajki odstawiłem sobie przypomniałem, pamięć trochę zawodzi.
Bóg rozdaje karty.. diabeł je miesza...
  • 605 / 156 / 0
@Krzysiu86Dr Mam podobne huśtawki nastrojów, ale ja nie przyjmuję żadnych tabsów. Zamiast tego trochę ratuję się ziołami.
Przed stosowaniem LSD musiałbyś raczej odstawić wszystkie te leki, bo część z nich kastruje kwasa, a część może w połączeniu z nim doprowadzić do zespołu serotoninowego. Najlepiej doczytaj i przeszukaj inne wątki, ludzie często pytają o interakcje z lekami.
'Never know who's behind the wheel,
The body or a conscious mind'
  • 1455 / 596 / 0
@Krzysiu86Dr na depresje pomoze co do leku to moze sie skonczyc badtripem . Ale skoro leczysz sie 12 lat bez skutku to w mysl zasady tonacy brzytwy sie chwyta bym sprobowal . Tylko zacznij od malej dawki typu 75ug i ostroznie bo :lsd: niejednego zdrowego przerosl a w Twoim stanie tym bardziej . Plus jak wyzej , benzo antydepy i wenla sie wykluczaja z kwasem zdecydowanie .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 690 / 310 / 0
@CieplaPoduszka
Kolego, najpierw spróbuję odstawić zioło. Nie palę może dużo, ale codziennie od kilku latek, kiedyś myślałem że trawa to lek na wszystko i tak się leczyłem. Dziś pierwszy dzień bez mj. Jak zbiorę trochę tych dni, powiedzmy miesiąc to się odezwę, zdam relacje z samopoczucia i wtedy ewentualnie wdrożymy szok terapie na LSD :)
Samopoczucie moje od kilku dni jest tragiczne, natłok myśli, myśli o.. bardzo złe myśli momentami, załamanie, płacz, czuję się odizolowany, wyłączony, nic nie warty, a warty jestem podobno sporo.. odkąd pamiętam, dużo pomagam innym, począwszy od ukraińców, rodzinie, zwierzętom, obcym ludziom Rodzice mi ostatnio powiedzieli że pomagam wszystkim, tylko zapomniałem o sobie samym :( Oczywiście kiedy się zjaram to jest mi wszystko jedno ale ja nie mogę i nie zamierzam chodzić codziennie zjarany. Leki moje to prega, wenla, rolka.
Pozdrawiam
Bóg rozdaje karty.. diabeł je miesza...
  • 810 / 468 / 0
22 lutego 2023lysy666 pisze:
@Krzysiu86Dr Może pomóc. Może zaszkodzić. Leczenie kwasem powinno odbywać się pod okiem specjalisty. Autoterapia często prowadzi na manowce.

Na lęki to w sumie nie wiem, ale czy na depresję próbowałeś innych, łagodniejszych środków?
Gówno prawda, żyjesz w jebanej postkomunistycznej dziurze, a nie Californii kurwa.
@Krzysiu86Dr
Próbuj na własną rękę, zacznij od 20ug żeby wyczuć substancję. Jednak z twoimi problemami bardziej celowałbym w psylocybinę. Też przyjmuję wenlafaksyne i grzyby się nie gryzły. Leki SSRI I SNRI nie powodują zespołu serotoninowego z lizegamidami i tryptaminami.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 605 / 156 / 0
@tosieniedzieje
Ale ja mu nie pisałem, żeby szukał psychiatry, który mu to poprowadzi, bo w Polsce go nie znajdzie. Natomiast jeżeli mówimy stricte o leczeniu, to tak to powinno wyglądać.

Pewnie, że można to rozkminić samemu, ale to nie jest takie proste jak się wydaje. LSD może ci pokazać błędne schematy, w które się wpadło, ale czy będziesz je rozpracowywał na trzeźwo zależy od ciebie. Sama świadomość skąd się biorą twoje problemy nie znaczy, że sobie z nimi poradziłeś.
psylocyna też się nada, ale to też sam musi spróbować i stwierdzić, co mu bardziej pasuje, bo te dwie substancje uczą w zupełnie inny sposób.

SSRI i SNRI zatrzymuja serotoninę w przestrzeni międzyneuronalnej. Tryptaminy i lizergamidy ją tam pompują, więc nie wprowadzaj ludzi w błąd, bo to niebezpieczne.
'Never know who's behind the wheel,
The body or a conscious mind'
  • 810 / 468 / 0
@lysy666

To ty wprowadzasz ludzi w błąd, bo nawet nie znasz mechanizmu działania tryptamin i lizerrgamidów. Temat był już wałkowany milion razy.

Leki te mogą osłabić działanie substancji. Nie powodują ZS z użyciem tych związków. Radzę się doszkolic. One nie 'pompują żadnej serotoniny' tylko naśladując ją agonizują receptory serotoninowe 5ht2a, w przpadku LSD następuje jeszcze agonizm receptorow dopaminy. To nie MDMA. Leki tez podpinają się pod ten receptor, więc następuje osłabienie działanie, lekkie splycenie tripu.


Jeżeli gość chce spróbować to niech działa na własną rękę. Każdy jest samodzielny i decyduje o własnych wyborach. Czy ty pierwszy raz jak brałeś LSD szukałeś specjalisty? Nie bądź hipokrytą. Każdy człowiek ma jakiś problem, mniejszy czy większy z którym będzie się musiał skonfrontować. W dzisiejszej naszej cywilizacji nie ma całkowicie zdrowych jednostek. Jezeli do takich substancji podjedziemy z należytym im szacunkiem i intencją na pewno się odwdzięczą.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 1455 / 596 / 0
Jejku po co te nerwy panowie . Kolega czasami na wenlafaksynie wrzuca kartona i dziala ale potrzebuje wtedy heroicznych dawek zeby poczuc dzialanie a psychodela jest bardzo splycona . Nie ma ZS ani groznych interakcji (wg psychonautwiki to antydepy starej generacji byly niebezpieczne) . Takie branie wg mnie mija sie z celem chyba ze ktos lubi poogladac kolorki a ma duzo kwasow na stanie i nie szkoda .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 605 / 156 / 0
@tosieniedzieje
Okej, doczytam. Ostatnio miałem inne doświadczenie w tym temacie, osoba na SSRI miała dużo mocniejszą euforię niż reszta (nie wiem w sumie jak w sferze psychodeli), stąd takie wnioski.

Jak brałem pierwszy raz psychodelik to nie po to, żeby rozwiązywać jakieś swoje problemy. Kolega oczywiście zrobi co chce, jak każdy na tym forum.
'Never know who's behind the wheel,
The body or a conscious mind'
  • 810 / 468 / 0
Niekoniecznie leki muszą spłycić działanie psychodelików. Brałem na Wenlafaksynie dwa gramy grzybów jakieś trzy tygodnie temu i miałem dośc mocny trip. I nie był wcale płytki. Nawet się dogadałem z duchem grzybów, że w przyszłości to odstawie : DDDD. W przypadku LSD nie wiem, już nie kwasze. Ale w moim przypadku nawet po 0.2grama mam już mocne cielesne doznania czasem. Może dziewczyna jest bardziej podatna po prostu. Widocznie ma predyspozycje do bycia szamanem w społeczeństwie, he he.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
ODPOWIEDZ
Posty: 2980 • Strona 291 z 298
Artykuły
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.