The body or a conscious mind'
scalony - ds
Dodam jeszcze...Ktoś pisał o tym że ludzie na przestrzeni dziesięciu czy kilkunastu lat się zmieniają, no raczej nic dziwnego w tym nie ma, dziwne byłoby gdyby wciąż byli tacy jak długie lata wstecz.... poglądy i podejście do życia mam raczej dość ugruntowane od conajmnien dziesięciu lat, czyli odkiedy dorosłem a raczej zacząłem w pełni żyć jak dorosły. Pisał ktoś że ludzie się alienują, kolejne odkrycie
scalono - ds
Nie napisałem o minusach palenia. Spewnoscią numer jeden dla mnie to płuca, popalam też fajki ale zioło też daje swoje mimo że od lat pale z topowych vaporyzerów. Ogólnie mam charakter trochę choleryka
21 lutego 2023ZleSpiaca pisze: A to odmiana ma znaczenie w kwestii jedzenia? Wiem, ze różne odmiany różnie działają, jedne bardziej pobudzają drugie wbijają w fotel itd ale że z jedzeniem ma też związek serio?
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Przeniesiono do już istniejącego wątku — CATCHaFALL
Sam dym paląc nie jest najzdrowszy (szczególnie z tytoniem), a efekt mj jest taki, że wysusza śluzówkę
Probowałeś coś do pstrykania nawilżającego?
Palisz papierosy?
Też tak mam/miałem (obecnie nie korzystam z mj) i jedyne, co mi pomogło, aby się tym nie schizować to zaakceptować to po prostu, że tak mam po.
Każdy niech spróbuje i korzysta ile chcę ale czasem warto zmienić coś w życiu i powiedzieć sobie stop.
Co zauważyłem to niestety długie i codzienne palenie strasznie odcina od świata rzeczywistego, od ludzi pracujących i integracji z nimi. Zauważyłem to na kilku przypadkach.
Brak działania z społecznością i odcinanie się od obowiązków w domu czy to rozwijania się w pracy codziennie jednak słabo wpływa na rozwój w życiu.
Warto powiedzieć sobie dość.
23 marca 2023Rutekk94 pisze: Co zauważyłem to niestety długie i codzienne palenie strasznie odcina od świata rzeczywistego, od ludzi pracujących i integracji z nimi. Zauważyłem to na kilku przypadkach.
Brak działania z społecznością i odcinanie się od obowiązków w domu czy to rozwijania się w pracy codziennie jednak słabo wpływa na rozwój w życiu.
Pół żartem pół serio.
Według mnie długotrwałe palenie marihuany może w dużym stopniu psuć interakcje międzyludzkie bo jesteśmy zbyt zajebani by wydusić z siebie slowo (na pomoc zawsze może przyjść amfetamina hej), podobnie jak również istnieje możliwość pogorszenia sie stanu psychicznego w perspektywie dlugoterminowej, co z moich obserwacji nie jest tak drastyczne jak w przypadku stymulantów.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

