Dla przeciętnego rolnika-hobbysty jest to do pominięcia, bo nie wykorzysta on plusów pestek regularnych. Wybierając w zamian feminizowane ma pewne ułatwienia i większą pewność płci.
Myślę, że osoby, które powinny wybierać regulary same o tym wiedzą, reszta niech idzie w feminizowane i bardziej skupi się na stabilizacji genowej, tj. wybieranie pestek F2+ zamiast niestabilnych F1.
Jedyną przewagą pestek regularnych jest genetyka, która nie została chemicznie indukowana. Przekłada się ona mniej chorób, mutacji, silniejszy fenotyp itp.
Nie no jasne, że w teorii szanse są równe, ale gdyby nagle zebrać wszystkie (niefeminizowane) pestki świata, to mogłoby się okazać, że proporcje wyglądają np 60:40.
W przypadku moich krzaków stosunek żeńskich do męskich wynosi dokładnie (właśnie policzyłem każdą sztukę) 23 do 4 - daleko od równych szans, czyż nie? ponad 5 krotna przewaga żeńskich...
Ja piszę wyłącznie z doświadczenia. Gdyby nie liczyć zeszłego sezonu, stosunek panien do chamów wyniósłby 19 do 2... przytłaczająca przewaga.
jesli ktos bardzo chce to spoko ale to nie sa nasiona regularne ktore maja szanse 50/50
a czy to Twoje zmartwienie? : )
31 sierpnia 2021jezus_chytrus pisze: Panna
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
