- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Max Fifty. Fifty i będzie dobrze.
Tylko podziel dawki.
Ja bym dał mniej 3cmc a więcej 4rki bo po euforia 4rka też stymuluje.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Jako że o samej 2F niewiele udało mi sie znaleźć na forum, postanowiłem zaryzykować i zmieszać obie substancje. Jakoś koło godziny 13 zażyłem około 100mg 3-CMC, poczekałem az wejdzie (pierwszy raz kupowalem z tego źródła więc nie byłem pewien czego się spodziewać). Po przetrzymaniu piekielnego bólu nosa (bardzo sie nie lubi z kryształami, fetę świeżo odsączoną z kwasu siarkowego bez plukania acetonem moge ciągnąć na kilometry bez problemu, a wszystko co jest w formie kryształu sprawia, ze mój nos płonie), zacząłem odczuwać pierwsze efekty. Nic nadzwyczajnego ale pojawił sie uśmiech i ochota by zapuścić jakiś speedhouse na słuchawkach. Poszedłem zapalić papierosa żeby przestać sie skupiać na tym, jak bardzo nie lubie spływów po bk, a kiedy wróciłem wysypalem sobie na tackę mniej więcej 200mg 2fdck. Podzieliłem na dwie linie, przygotowałem wszystko co mi było potrzebne w razie gdybym nie był w stanie sie ruszać, zgasiłem światło i zaatakowałem pierwszego pasa. W porównaniu do 3-CMC, w tym przypadku czułem sie jakby mi pan Jezus bosymi stopkami po przegrodzie nosowej przebiegł.
Po 15 minutach zaczęło być wesoło, akurat nikogo poza mna w mieszkaniu nie było więc zapuscilem sobie muzykę i zacząłem śpiewać kawalki przewijające sie przez playlistę. Było naprawdę fajnie, troche jakbym wziął 300mg Acodinu, tylko że obraz falował znacznie intensywniej. Przestała mnie boleć głowa, zapomniałem o głodzie i zatraciłem sie w czynności która akurat wykonywałem.
Jakoś po godzinie zaczęło słabnąć więc skręciłem sobie jointa, zapaliłem, odetkalem nos na świeżym powietrzu, a po powrocie do wcześniej zrobionej kreski z 2fk dosypalem trochę metaklefy, jak się bawić to się bawić.
Po zażyciu już zaczynało robić sie dużo ciekawiej, choć prawdę powiedziawszy to tamtą część dnia pamiętam najsłabiej, mam wrażenie że na chwilę musiałem odpłynąc. Od tamtego momentu przestałem liczyć czas i ilość.
Zarzuciłem sobie kilka kresek 3-CMC żeby troszeczkę przetrzezwiec, choć niewiele to dało, z trudem odpisałem na wiadomość od znajomego, po czym postanowiłem juz kompletnie zmieść się z planszy i usypalem sobie dużo większą kreskę 2fk, doprawilem kryształem i spozylem.
Zdążyłem tylko puścić sobie z głośnika playlistę artysty, który mi chodził od rana po głowie i zaraz odpłynąłem dryfując przez przeróżne miejsca, mijając ludzi, wszystko było realistyczne ale z taką baśniową powłoką, zgrywając sie idealnie z lecącą w tle muzyką.
Potrm juz tylko co jakiś czas otwieralem oczy i dorzucalem, dopóki w koncu nie zasnąłem.
Mam wrażenie że 3-CMC przedłużało działanie 2f-ketaminy, jednocześnie pozwalając mi przez chwilę złapać ogar kiedy tego potrzebowałem, dobra kompozycja, osobiście polecam, mimo ze na sam koniec głowa rozbolała mnie tragicznie ale to moze też dlatego, ze bolała mnie juz wcześniej
Niektórzy polecają benzo na zjazdy czy przedawkowanie. Są też tacy co nie są temu przychylni(steetart
08 czerwca 2023kudlaty83 pisze: Co myślicie o połączeniu i interakcji MMC z klonazepamem?
Pogadaj z @serotoninowym on to praktykował.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
