Co do pobudzenia po GABA-ergikach.
Jak najbardziej może wystąpić taka reakcja. Ba ja przy zbyt wysokim dawkowaniu waleriany czuje poddenerwowanie czy rozdrazenienie. Wiąże się to z tym, że GABA-ergiki poza obniżaniem poziomu katecholamin obniżają też poziom serotoniny. Której jedna z funkcji jest generowanie zmęczenia.
Terapii które delikatnie prostują zwoje jest kilka. W zależności od stanu rumianek, inozytol (genialny ale w odpowiednim dawkowaniu, bo w dużych dawkach rusza dopaminę), antagonisty GABA (biloba), waleriana (ale w połączeniu z serotogenikami), Brahmi, tauryna, olejek melisowy itd.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
07 stycznia 2018fraktal123 pisze: Słyszałem ciekawe opinie na temat połączenia Piracetamu z moryną, zwartej np. w morwie białej. "
Na kilka dni przed piracetamem może wyraźnie podnosić jego koncentrację, Mając na uwadze też właściwość blokującą działanie PDE-4 przez inny związek z morwy - moracynę M, można zakładać, że morwa biała i piracetam tworzą ciekawą synergię"
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22740350
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22483586
No to pytanie tylko czy mnie to nie zabije i ile tego brać żeby dobrze klepło :P
mozna mixowac?
Po drugie szybkie dopieranie słów podczas rozmów i jakbym był bardziej elokwentny w tej kwestii .
Ubokow jako takich nie odczuwam . Zaprzestałem tez brania lecytyny , bo głowa już nie boli .
Ps . Dalej słabo coś zapamiętuje np czytałem faktopedie a na następny dzień nie potrafiłem powtorzyc dokładnie przeczytanej ciekawostki tylko ogólnikowo .
10 maja 2022EMKANADZIEIZIARENKA pisze: Siemka! Mam do dyspozycji 60 tabletek Nootropilu 1200mg. Chciałbym zrobić jakaś lekka kuracje ale nie wiem jak. Aktualnie biorę jedna tabletkę od kilku dni ale po tygodniu chciałbym zwiększy i tu pytanie do was, jeść ciagle po 1200 czy po tygodniu zwiększyć do 2400 i ciągnąć aż do końca paczki na tej dawce.
Wyższa dawka nie zawsze znaczy , będzie miała lepszą skuteczność a nawet wręcz przeciwnie. Jesli efekt nie bedzie widoczny przy 600mg to wyższe dawki nie zrobią różnicy a może być że zwoje masz w porządku i nie poczujesz 3600mg.
Scalono — CATCHaFALL
04 maja 2022worldinmyhands pisze: Biorę 5 mg oxybutyniny raz dziennie i zastanawiam się czy mogę łączyć ten lek z piracetamem. Piracetam potrzebuję, żeby poprawić koncentrację (za 4 miesiące mam egzamin), a oxybutynine biorę na nadpotliwość dłoni, dlatego nie bardzo chciałabym z niej rezygnować :/
No chyba że ktoś by chociaż wiedział czy piracetam wzmacnia 2-cb?
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
07 marca 2023BlueEyes pisze: Wyższa dawka nie zawsze znaczy , będzie miała lepszą skuteczność
Podpisuję się wszystkimi zwojami.
Będąc na kuracji piracetamem, nie wiem co mi się urodziło, ale postanowiłem zwiększyć dawkę do prawie dwukrotności w myśl, że "będzie efektywniej".
Nie było i tylko męczyłem się z samopoczuciem przeruchanego koguta.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
