Rok temu doszło do mnie, że przepalam circa 400-450 euro w miesiąc i nie licząc 3 miesięcznego ciągu w trakcie którego mi się odkleiło i zrobiłem przerwe od wszystkiego, od tej pory pale na spokojnie. Kiedy mi się zachce a rzecz tkwi w tym, że większość czasu mi się nie chce. Pisałem już o tym kiedyś. Fajnie jest jarać od samego rana (przynajmniej jakiś czas) ale nie jest to do niczego potrzebne. Lepiej traktować THC jak normalny narkotyk który bierze się przy okazji a nie codzienną szczyptę magicznej przyprawy dla słodkiego miłego życia, bo wtedy ta magia znika bezpowrotnie.
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
The body or a conscious mind'
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Jak to mówi Kononowicz: łeeeh.
The body or a conscious mind'
Może ktoś też odczuł podobny efekt?
Tzn. jak miałeś wcześniej? W ogóle nie myślałeś, czy tylko mniej intensywnie? Ludzie wraz z wiekiem dojrzewają i pojawianie się myśli w głowie to naturalna sprawa.
@jezus_chrystus przecież napisał że wcześniej tego nie miał (?)
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

