Wiem , że przeterminowane niektóre leki działają , a inne tracą właściwości a nawet są szkodliwe ?!
25 stycznia 2023Nautakosmo pisze: ja dopiero zaczynam z leczeniem pierwszy tydzień prawie biorę po 50mg a drugi mam brać 100 ale jak czytam że mogę nie mieć po tym energii na czym mi najbardziej zależy ale też chcę pozbyć się zamglonej głowy która nie działa tak jak powinna to czy gdy okaże się po miesiącu że to nie jest to czego oczekiwałem lekarz przepiszę mi coś innego gdybym nalegał ?
Oczywiście, lekarz od tego jest, żeby dopasować leki do Twoich potrzeb. W każdej chwili możesz zmienić lek. SSRI jak sertralina nie za bardzo pomoże Ci w pozbyciu się zamglonej głowy. Toć one same powodują tzw. brain fog. I apatię. Sięgnij po inną grupę, bo tylko się zawiedziesz. bupropion. Moklobemid. Nawet wenlafaksyna mniej Ci zrobi wspomnianych uboków co sertralina
,
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.