Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Nie pamiętam kiedy to u siebie zauważyłem, wydaje mi się że jakieś ~3-4 lata temu - piszczenie w uszach, o którym zapominam na jakieś parę tygodni/miesięcy. Nie jest to takie uciążliwe czy też wkurwiające, ale jednak chciałbym doświadczyć ciszy podczas medytacji czy też w trakcie nierobienia niczego.
Tak poza tym, potraficie odpalić w uszach "active noice canceling" (Ear rumbling)? Mamy coś takiego jak mięsień napinacza bębenka w uchu, jeżeli jesteście w stanie go napiąć to doświadczycie dźwięku dudnienia (niskotonowy szum, jeżeli tak to mogę nazwać). W jakimś tam stopniu wytłumia dźwieki otoczenia, ale nie wydaje się to być jakoś zajebiście skuteczne, przynajmniej w moim przypadku.
U mnie najgorzej było jak zrobiłem sobie detox od wszystkich używek znajomi przestali się odzywać, leżałem w łóżku jedyne co słyszalem to te szumy jebane i im bardziej o nich myślałęm tym były głosniejsze po tym szukanie w necie co to może byc i tak dalej typowa hypochondria.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Ale śnieg optyczny mam cały czas a z każdym kolejnym ciągiem jest go więcej.
Teraz jak wychodzę na dwór w kompletnych ciemnościach to muszę uważać żeby się nie przewrócić tak mi obraz trzeszczy, w niebo jak się patrzę to podobnie jest mega ciężko, a na normalnych ścianach czy w jakimkolwiek innym miejscu to grunt nie patrzeć się za długo w to samo miejsce bo wtedy się nasilają te małe jebane męty
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

