Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Nie pamiętam kiedy to u siebie zauważyłem, wydaje mi się że jakieś ~3-4 lata temu - piszczenie w uszach, o którym zapominam na jakieś parę tygodni/miesięcy. Nie jest to takie uciążliwe czy też wkurwiające, ale jednak chciałbym doświadczyć ciszy podczas medytacji czy też w trakcie nierobienia niczego.
Tak poza tym, potraficie odpalić w uszach "active noice canceling" (Ear rumbling)? Mamy coś takiego jak mięsień napinacza bębenka w uchu, jeżeli jesteście w stanie go napiąć to doświadczycie dźwięku dudnienia (niskotonowy szum, jeżeli tak to mogę nazwać). W jakimś tam stopniu wytłumia dźwieki otoczenia, ale nie wydaje się to być jakoś zajebiście skuteczne, przynajmniej w moim przypadku.
U mnie najgorzej było jak zrobiłem sobie detox od wszystkich używek znajomi przestali się odzywać, leżałem w łóżku jedyne co słyszalem to te szumy jebane i im bardziej o nich myślałęm tym były głosniejsze po tym szukanie w necie co to może byc i tak dalej typowa hypochondria.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Ale śnieg optyczny mam cały czas a z każdym kolejnym ciągiem jest go więcej.
Teraz jak wychodzę na dwór w kompletnych ciemnościach to muszę uważać żeby się nie przewrócić tak mi obraz trzeszczy, w niebo jak się patrzę to podobnie jest mega ciężko, a na normalnych ścianach czy w jakimkolwiek innym miejscu to grunt nie patrzeć się za długo w to samo miejsce bo wtedy się nasilają te małe jebane męty
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

