Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
Szukam informacji o Sanandze gdyby ktoś miał jakieś doświadczenia i chciał się podzielić.
Mam krople Katukina mild, poza silnym pieczeniem oczu trwającym około minuty nie zauważam żadnych efektów (5 dni stosowania),
Ponadto, natychmiast po zakropieniu mam bardzo silne łzawienie, które prawdopodobnie rozwadnia/wypłukuje krople.
Jakieś porady odnośnie stosowania?
Zgodnie z opisem zalet powinno być naprawdę wiele, począwszy od wyostrzenia wzroku i koncentracji po uspokojenie, zwiększoną intuicję czy wręcz uwolnienie blokad energetycznych.
Czy ktoś coś takiego odczuł faktycznie i wie jak pracować z Sanangą żeby wydobyć te właściwości? A może wersja mild jest po prostu za słaba?
Masz na myśli Chiri Sananga?
Podobno świetna roślina, będę testował, zainspirował mnie do tego ziomek z tego filmiku:
https://youtu.be/OCethMIy1do
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.