zapaliłem niedawno po długiej przerwie zioło miałem sprawdzone nie znam odmiany ale nie kopane. i właśnie ten wjazd jest okrutny.. zastanawiam się czy można jakoś to ominąć bo potem już jest okej jak minie to wejscie. a moze to poprostu uszkodzone już ciało od dragów. Albo podświadomie wiem , ze tak będzie i sam się nakręcam , szkoda bo mj fajna zabawka
14 listopada 2022motocyklista pisze: Jak to sztucznie boostowana ? To jest efekt krzyżowania najlepszych odmian na przestrzeni lat. Normalne że ludzie wybierają i uprawiają najmocniejsze i najlepiej wyglądające odmiany.
A co do szybkiego powrotu tolerki... przyzwyczaj się, tak to już będzie. Jeśli dużo jarałeś i robiłeś przerwy, organizm uczy się i będzie coraz skuteczniej bronił się przed rozstrajaniem jego gospodarki hormonalnej przez jaranie kilku g zioła w dwa dni albo 9g na dzień (już pomińmy te absurdalne ilości). Przynajmniej ja to tak widzę, jedyne co mi pomogło to rygor weekendowego palenia, zamiast 7 dni w tygodniu 24/7
Muszę wrócić do wapo, bo po tegorocznych zbiorach lekką ręką pakuję do bonga i skręcam lolki. Nie chodzi już nawet o oszczędność, ale zaczynają mi się dawać we znaki skutki palenia.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
A żeby nie było offtopu, to zauważyłem że jeśli już tolerka zaczyna szybko się pojawiać, to i szybciej znika po zrobieniu przerwy - coś za coś :) Jedynie tak można się pocieszać..
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję
Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.

