Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 37 / 3 / 0
Jakie są według wasz must have leki, na zwały, zjazdy, paranoje etc. Poza benzo oczywiście :3
  • 3225 / 911 / 5
Żadne. Odpowiedzialne ćpanie zapewni ci brak takich ekscesów i w ogólnym rozrachunku wyjdzie na lepsze.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=69736&hilit=Chef&start=170
Podziel się posiłkiem
  • 3486 / 739 / 9
Beta-blokery na podniesione ciśnienie na skręcie albo na kacu. Kwetiapina na regulację rytmu dobowego.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 7 / / 0
jezeli ci sie chce to ogarniac to naloxon w przypadku pojawienia sie depresji oddechowej
  • 5 / 1 / 0
naloxone to dobry lek, za każdym razem mi pomógł, ale ma nieprzyjemny efekt uboczny gromadzenia się alergenu, który nagle może nieprzyjemnie zaskoczyć pojawieniem się na skórze procesu zapalnego, który nie trwa dłużej niż miesiąc. Musisz być ostrożny.
  • 3245 / 622 / 0
Tabletki kofeinowe. Ale u mnie to instynktownie, nie opiszę po co na co.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.