Jutro wrzucam do tego NALT, ALCAR, benfotiaminę i zobaczymy. Pytanie ile taki honey moon potrwa. Aktualnie biorę NAC i glicynę na noc też. no i taurynę też wrzuciłem na noc teraz. Do tego 10 mg melatoniny. Aha i 200mg Q10 rano. Mam do tego b-complex.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Masz doświadczenie z tymi substancjami osobno?
PRL dla mnie fajna rzecz, chociaż używałem go do wykonywania zadań. Pomagał dużo, aż się zdziwiłem jak dobrze pamiętam rzeczy. Zapamiętywanie też na plus, jednak nie używałem go stricte po tym kątem.
Bromantan sam w sobie też fajny, chociaż dla mnie to taki antydepresant/prospołeczny nootrop, bardzo dobrze pomaga na fobię społeczną.
Najlepiej do nauki sprawdza się trening nauki
Podziel się posiłkiem, chamie
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Bardzo dobrze na mnie działa selegilina w małych dawkach działających głównie IMAO-B. Jednak mocno mi ciśnienie spadło od dłuższego czasu i nawet potrafię być zmęczony w ciągu dnia. Wcześniej miałem wysokie ciśnienie i nadmiar pobudzenia, teraz nawet kawa nic nie daje. Chciałbym dodać różeńca jako IMAO-A, żeby działał też na noradrenalinę, jednak działa także na serotoninę, której nie chcę zbytnio w ciągu dnia, jedynie noradrenalinę. Serotonina zbijałaby z tego co rozumiem dopaminę, a też chcę jej mieć jak najwięcej w ciągu dnia.
1. Czy to dobry pomysł czy może macie jakieś inne pomysły?
2. Jak rozpatrujecie próby miksowania IMAO? Są jakieś hyperrealowe wytyczne lub poradniki jak akurat to robić dobrze?
z góry sorry za zawracanie głowy, bo domyślam się, że odp na moje pytanie znalazłaby się gdzieś na którejś z poprzednich 486 stron wątku.
No ale może ktoś będzie miał chwilę czasu, cierpliwości i wyrozumiałości i da mi jakąś opinie.
Jestem raczej amatorem w kwestii dopingu mózgu. Podejmuję jakieś nieśmiałe próby suplowania, ale nie jestem mistrzem researchu i opinia doświadczonych dobrych ludzi w zakresie stosowanych specyfików byłaby mega pomocna:
Pytanie: czy poniższa mieszanka ma sens ?
Czego używam:
-raz dziennie witaminki : c, b, d, magnez + tran w płynie
-mikrodozing psylocybiny (grzybki) w formule 4 dni on, 3 dni off
- niacyna i lions mane - raz dziennie, 4 dni w tygodniu (te same co grzybki)
Dodatkowo myślę nad wprowadzeniem: Ashwagandha i Alpha GPC w tabletkach - raz dziennie.
Dodatkowo THC, jakoś 3 g tygodniowo.
Zależy mi głownie na poprawie koncentracji, pamięci, motywacji do pracy itp. Ale liczę/liczyłem też, przy mikrodozingu na dodatkowe pozytywne efekty w kwestii poprawy relacji z sobą, otoczeniem, nastawieniem do świata itp.
Mam wymagającą umysłowo i stresującą pracę, wymagającą sporej koncentracji, sporo pracuję z ludźmi.
Zdaję sobie sprawę, że THC to raczej słaby pomysł na zwiększanie możliwości mózgu, no ale co zrobić, jestem wkęcony, korzystam jako uspokojacz/uwalniacz po dniu stresów.
Pytanie czy regularne jaranie blantów nie sprawia, że cała ta suplementacja jest o kont dupy.
Czy to ma sens ? :>
Podziel się posiłkiem, chamie
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
