Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Do IV używałem 5ml strzykawek i igły 0.45 Według mnie najlepszy zestaw.
Aa jaki tam ból xd Zresztą po pierwszej dawce to potem i tego juz nie czuć,wchodzi jak w masło ;)
Przeniesiono ~ Atro
Po podgrzaniu trzeba roztwór ostudzic - wtedy wytraca sie jeszcze masa tabletkowa i troche wosku. Jedna filtracja moze nie wystarczyc. Nawet po ochlodzeniu w roztworze moga plywac jakies farfocle czy wlasnie polprzezroczyste cale te tego typu
1. Zmywam turkusową otoczkę za pomocą wody utlenionej i patyczka z wacikiem (z 3 do 4 patyczków idzie mi na to, jest piękna biała tabletka jako wynik końcowy).
2. Na desce kuchennej za pomocą drewnianej łopatki miażdżę to na "jebany pył", noże pomagam pociąć grudki na koniec.
3. Przesypuję pył do łyżki (ja korzystam z łyżki do topienia wosku - nie przypala się i robię to na stojaku, pod spodem jest mała świeczka więc mam dwie wolne ręce dzięki temu bo nie muszę trzymać).
4. Podczas podgrzewania mieszam cały czas, bardzo szybko się rozpuszcza wszystko, nie zostaje nic prócz całkowicie rozpuszczonej cieczy.
5. Do łyżki wkładam pół filtra od papierosa, wbijam igłę do połowy filtra i zaciągam.
6. Sprawdzam pod światłem - jest tylko ciecz, bez żadnych grudek.
7. Gotowe do puknięcia - zawsze tak robię, jedna filtracja w moim przypadku wystarczy MST200, nigdy nie widziałem tam żadnego wosku, nie wiem o co z tym woskiem chodzi.
1) w żadnym miejscu nie ma tu mowy o schłodzeniu roztworu przed podaniem;
2) w żadnym miejscu nie ma też mowy o eliminacji z "jebanego pyłu" składników wiążących tabletkę, tj. właśnie ten roboczo nazywany woskiem "kleik" i parę innych syfów zdolnych zapchać/zajechać żyły który niektórzy np. prasowali przez papier pergaminowy żelazkiem właśnie w tym celu.
"Nie zostaje nic oprócz rozpuszczonej cieczy" - Po zdjęciu łyżki znad źródła ciepła nie masz czegoś podobnego do pierwszego załącznika? W sposobie z podwójnym filtrowaniem na ciepło i z odczekaniem aż ostygnie przed podaniem (ten do którego robiłam zdjęcia w FAQ z Klepsydrą) roztwór nie jest mieszany podczas podgrzewania, nie jest też doprowadzany do wrzenia - wtedy więcej syfu tabletkowego podlega rozpuszczeniu i roztwór nawet po metodzie z filtracją 2x jest "mglisty". Przy ostrożnym podgrzewaniu bardziej przypomina płyn z ampułek. Można też zerknąć na łyżkę po drugim filtrowaniu i zobaczy się na niej śliski, oleisty ślad.
Możemy założyć, że substancje wiążące nie znikają magicznie podczas przesypywania z deski do łyżki ;) (swoją drogą, nie wygodniej to kruszyć małą łyżeczką w łyżce używanej do gotowania dla minimalizacji strat pyłu?) wobec tego czy nie jest możliwym, że po prostu wosk et consortes nie są dla Ciebie widoczne ponieważ r-r nie podlega ostudzeniu i ostatecznie to ląduje w żyłach?
Choćby już na etapie podgotowania - podgotowania, podkreślam, nie doprowadzenia do wściekłego wrzenia - idealnie podczas gotowania w łącznie ok. 13ml dwóch tabletek 200mg (tak, by ostatecznie otrzymać około 7-8ml) - uwidaczniają się specyficzne "plamy" pozostające na górze roztworu, które dopiero po odfiltrowaniu przybierają postać gluta pozostałego na łyżce. Nie wiem czy udało mi się uchwycić dokładnie ten moment w FAQ, sprawdzę.
Podwójna filtracja teoretycznie nie jest wymagana, ale:
1) pierwszy filtr czasem przepuści jakiś "paproszek" a szczególnie u osób o jednych-dwóch czynnych punktach, nawet nie żyłach, nie ma nic gorszego od sytuacji gdy krew nie napływa do kontrolki albo napływa a tłok nie daje się docisnąć bo coś zdążyło się w nim schłodzić właśnie i zatkać przepustowość nawet igiełek 0.5mm, jako że podawanie mniejszymi ze strzykawki 10ml realnie zawierającej te 7-8ml (zgodnie z rozpuszczalnością morf, zakładając trochę niższą niż w warunkach laboratoryjnych, tak by wykorzystać dwie tabletki) to katorga;
2) drugie zalanie bałaganu na łyżce służy też dalszemu wyciągnięciu pozostałej morf z gluta, to czy coś tam zostaje można zweryfikować w bardzo prosty sposób jeśli ktoś jest chętny: po prostu zrobić strzał TYLKO z zalania tej resztki i poczuć samemu.
Tutaj dobrze widać czysty roztwór pod i warstwę uformowanych płatów: Edit: jednak nie mam wyraźnego zdjęcia z pierwszej filtracji i drugiej, tylko to co w FAQ. Przy czym różnica faktycznie najbardziej widoczna jest pod światło i przy filtrowaniu dwóch tabletek o wiele wyraźniejsza (zdjęcia z FAQ są z filtrowania 200mg). Może pokuszę się o zrobienie lepszych zdjęć nowym, nomen omen, sprzętem bo z tych po tylu latach została troszkę pikseloza (i tęsknota za zdolnością do podawania dwuczęściową strzykawką, nie trzy, i to z osadzoną 0.45mm nie 0.5mm, ehh, o 200 nie 400+mg per strzał nawet nie mówiąc).
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
