Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7727 • Strona 690 z 773
  • 3639 / 599 / 1
To od dotyku
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 63 / 3 / 0
Hej. Jak radzić sobie z lękiem po grzybach? Albo czy w ogóle ich zacząć unikać... Kumpel zasadził swoją grzybnię i dał pół grama na spróbowanie.... Zjadłam te pół grama i na początku było ciężko.. Straszny lęk miałam (przy THC też tak mam). Nawet się popłakałam, ale po wyjściu na dwór wszystko się uspokoiło. Pół grama zadziałało na mnie strasznie mocno.... Fraktale na ścianach mi się robiły, na spodniach.... Wiem tylko tyle że grzyby działają naprawdę leczniczo. Mam takie natręctwo, że nie mogę przestać kręcić włosów. Po zjedzeniu tych grzybów miałam dwa miesiące spokoju, a potem zaczęło się na nowo. Ogólnie to trochę żyję w stresie i nie układa mi się za bardzo w życiu przez co właśnie podejrzewam swoje lęki. Macie jakieś rady? Nie chce się nimi naćpać tylko coś wyciągnąć, ale no te stany lękowe są straszne. Czy jak uspokoi mi się w życiu mogę próbować? :D
  • 3639 / 599 / 1
Ja też się splakalem ale to była raczej retrospekcja. Wizualnie raptem pierścienie i fale koncentrycznie pulsujące ode mnie, jak fale po wrzuceniu kamienia do wody
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 186 / 32 / 0
@agNes99xd Najważniejsze to sobie uświadomić z czym ten strach jest związany i czego tak naprawdę się boisz.
Może obawiasz się, że grzyby wyplują na wierzch coś co dusisz w środku i będziesz musiała się z tym zmierzyć?
Przy większej dawce, na pewno to zrobią :) Dlatego warto zaczynać od małych dawek i przy następnych próbach (jeśli takowe planujesz) zwiększać. No i odpowiednie set'n'settings wiadomo - to podstawa
  • 36 / 3 / 0
Można też zacząć od mikrodawkowania czyli np. 1 dzień dawka np. 0,08gr, 2 i 3 przerwa i w następny dzień znowu dawka. I tak przez powiedzmy miesiąc. Dawkę sobie dobierzesz odpowiednio dla siebie. Możesz stopniowo zwiększać dawkę ale chodzi o to żeby nie było efektów psychodelicznych bo wtedy to znak że jest za dużo.
  • 3220 / 911 / 5
@agNes99xd
Wejście grzybów bywa bardzo ciężkie, ogólnie psychodelików.
Jeżeli chcesz się "leczyć" grzybami to tripy traktuj jako lekcje - ten pierwszy też.

@max11
Nie widzę sensu takiego jedzenia. Ona chce się porobić grzybami, a microdosing (według badań) działa tak samo dobrze jak placebo. Czy tam odwrotnie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=69736&hilit=Chef&start=170
Podziel się posiłkiem
  • 2532 / 602 / 0
Czy jeżeli kapelusze łysiczek są delikatnie sprężyste,wysuszone mocno,ale naprawdę delikatnie sprężyste,nie wysuszone na pieprz,to można je bez przykrych konsekwencji przechowywać w słoiku?

Fuzja - D5

Prosze bardzo o odpowiedź.Ehhh lubię się schizowac pierdołami.Wiecie,chodzi o to jak są mocno wysuszone,ale jednak nie twarde jak kamień i wyłącznie kruszące się,a nieco takie wyginające się,sprężyste.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 920 / 163 / 0
Tak mozna
  • 2532 / 602 / 0
Czyli takie są ok,nic im nie będzie?
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 920 / 163 / 0
U mnie zazwyczaj po suszeniu łyse zachowują sprężystość. I nic im się nie dzieje przechowywanym ponad rok spakowanym próżniowo.
ODPOWIEDZ
Posty: 7727 • Strona 690 z 773
Newsy
[img]
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn

Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.

[img]
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne

Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.

[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.