Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7726 • Strona 680 z 773
  • 4 / 1 / 0
najlepiej z miesiąc, ale no ten tydzień, dwa to min. / moim zdaniem, jeśli się mylę proszę poprawić
  • 171 / 21 / 0
Omg miesiąc to wieczność! A ja chciałam dzisiaj zrobić lemontek :(
A benzo dzisiaj w ciągu dnia bralam. Ostatnią tabletke o 19 :(
Czy to po prostu spłyci fazę?
Próbowałam grzybow na razie 2 razy. Raczej "na oko'bo dopiero od wczoraj Mam wagę.
Za pierwszym razem vapowalam mj i grzyby mi zrobiły taka fajna fazę jak przy początkach palenia.
Za drugim byłam taka niespokojna, ale nie w emocjach tylko jakby nosiło mnie. Nie moglam sobie znaleźć miejsca itd
  • 64 / 17 / 0
Czekałem cierpliwie na sensowne info. Ja wiem, że "tydzień minimum" pomiędzy tripami, ale wiem też, że to nie do końca tak jak napisał kolega wyżej w kontekście benzo. Na zagranicznych grupach rozpisywali się powołując się na kalkulatory odnośnie schodzenia benzo z krwi. Spłyca fazę, pozbawia ją wizuali, ale to tyle. Z tego co udało mi się pozyskać to 48h bez benzo już da kopa tripowi. ALE liczyłem, że ktoś doświadczony wypunktuje co i czego się spodziewać :(
  • 3455 / 559 / 2
Oj biedaczku nikt Ci nie odpisał :(

Słuchaj mnie uważnie benzo to nie są zwykłe cukierki, one się utrzymują w mózgu tygodniami. Zrób sobie grzyby i zapij dużą ilością koka koli. Może pomóc w szybkim spłyceniu benzo.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 64 / 17 / 0
@Mefistofeles1945 heh, no ja sobie zdaję sprawę z czym się benzo je. W jakimś wątku kiedyś skrótowo opisałem swoją historię, a sięga ona kilku lat wstecz. Benzo to diabeł wcielony od którego uciekłem, a jednak po miesiącach wróciłem na tydzień [w małych dawkach] :) Stąd ta cała rozkmina. Benzo już nie ma, ale bardziej chodzi o jego wpływ na grzybobranie, które lada dzień będzie miało miejsce. Jeśli benzo utrzyma się we krwi i nie poczuję pełni mocy pana grzyba, to sobie daruję. Wolałem jednak usłyszeć kogoś, kto przeszedł podobny cykl.
  • 3455 / 559 / 2
@SteelSlade powiedz mi kiedy dokładnie zaczyna się sezon na grzybki halucynki??
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 64 / 17 / 0
ostatni clon 0,5mg wszedł 01.09. Mamy 04.09. Trip szykowany na 5-6.09.
  • 3455 / 559 / 2
No jest już po północy, 4 września. Ale posłuchaj mnie uważnie zapij mocno kolą te grzybki, klona trochę koka kolą zbijesz.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 64 / 17 / 0
@Mefistofeles1945 myslalem, ze sobie z tym żartujesz. W jaki sposób cola w tym pomoze? Przeciez to zwykły napój ze słodzikiem i cukrem. Koki to tam nie ma jakoś od 100 lat :D
  • 3455 / 559 / 2
Nie wiem sam na to wpadłem że cukier i kofeina wyprze klona z bani xd

Przestań pisać glupoty i zaprzestań spamować nie na temat. Kazdy kolejny trafi do kosza — CATCHaFALL
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 7726 • Strona 680 z 773
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.

[img]
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn

Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.

[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.