I jak odstawiłeś całkowicie ? wróciłeś do pewnej formy to znaczy bez uzależnienia normalnie funkcjonując, bez żadnych leków na sennych i ogólnie bez jakich kolwiek leków ? Trwając w abstynencji i ciesząc się życiem w trzeźwości ?
13 lipca 2022jezus_chytrus pisze: @LittleQueenie
Nie mam pojęcia, czy można sobie zrobić prywatny detoks w państwowym szpitalu, ale detoks od piątku do poniedziałku rana nie ma prawa się udać więc szkoda się męczyć.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
A gdyby tak oficjalnie przyjąć go na coś innego i detoksykować przy okazji? Na przykład na zaburzenia psychiczne? Moja praktyka prawna nauczyła mnie, że paragrafy są po to, żeby je obchodzić.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Tak myślę o tym Twoim pomyślę i nawet mi nie przychodzi nic do głowy, na co rzeczywiście można by przyjąć kogoś na NFZ na coś innego i przy okazji odtruwać. Mało jest takich schorzeń, przez które trzeba leżeć w szpitalu 2 tygodnie, a są łatwe do sfabrykowania.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Jeżeli szpital nie ma wyraźnie cennika ze świadczeniami to nie może przyjmować na prywatne "leczenie". NFZ wręcz w kontraktach blokuje możliwość "prywatnego" leczenia na tych samych oddziałach, gdzie realizowane są kontrakty państwowe (finansowane ze środków NFZ).
Jednakże... W tym samym budynku, na oddzielnych salach, szpital może i bardzo często prowadzi NZOZ gdzie jest np prywatny detoks. Jednakże to oddzielna struktura prawna, inna księgowość itd.
Co do "załatwiania" detoksu po znajomości, to dzwonisz po karetkę i jedziesz na detoks tego samego dnia. Nie mają prawa odmówić, odesłać itd (są wyjątki, np brak miejsc, ale wtedy karetka wiezie do najbliższej placówki gdzie takie miejsce jest - może być to w innym mieście).
Odróżniajmy jednak detoks (czyli szybkie odtrucie), od tygodni terapii z jakimiś utopionymi opcjami taperowania. Nikt w naszym systemie służby zdrowia (finansowanej ze środków publicznych, czyli naszych) nie będzie rozpisywał i opłącał schodzenia z oxy, czy fenta przez ileś tygodni/miesięcy. Bo nie jest to żaden detoks, a próba wyłudzenia ćpania za publiczne pieniądze. Każdy, kto chce jest w stanie w ciągu 10 dni pobytu w szpitalu odstawić opioidy i wyjść ze szpitala już bez fizycznych skutków odstawienia (tzn bez głodu fizycznego). Po detoksie jest jednak czas na naprawienie efektów ćpania, czyli walka z efektami psychicznymi. Jednakże nie jest to ani zadanie, ani cel detoksów.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
