Generalnie sprawa u mnie wygląda tak.Od długiego czasu znam się z opiatami, jednak po studiach miałam 8 lat przerwy. Niestety, kiepski psychiatra nie zareagował w porę, gdy pogłębiała mi się depresja. Któregoś dnia czułam, że jestem pod ścianą - albo poczuje się lepiej albo .. zniknę. Zwariuję. I tak 3 lata ciągu, najczęściej kilkutygodniowe ciągi silnych opio, odpoczynki - też kilkutygodniowe, na wysokich dawkach buprenorfiny. Od marca schodzę z dawek i staram się nie brać innych opio (choć kilka wpadek było niestety). Tak czy owak, obecnie jestem na 0,4 bupry dziennie, wellbutrinie i metylofenidacie, nasennie trittico, czasem zopidem lub alpra (też na lęki, które czasem się pojawiają) + doraźne leki na objawy odstawienia. Dlatego chciałbym, aby psychiatra znał się konkretnie na uzależnieniu od opiatów, ale też na leczeniu depresji.
(bupra + MPH + bupropion + prega + rolki doraźnie)... w okresach bardziej uciążliwych objawów depresji zwiększamy bupropion (do 300, wyzej nie widzę sensu) i/lub na kilka miesięcy dodajemy do zestawu randomowy ssri/snri... i tyle, na tym w zasadzie kończy się pole manewru - przynajmniej z moją głową. Resztę robi terapia.
(W zeszłym roku, jak faktycznie wyzerowałam opio, świetnie zrobiło mi też kilka tygodni w ośrodku;)
25 lipca 2022Mefistofeles1945 pisze: Psychiatra to psychiatra on nie zna się na leczeniu od opiatów są ośrodki detoksykacyjne. Musiałabyś poszukać psychiatry od leczenia uzależnień lub terapeuty. Ja chodzę do terapeuty uzależnień i chwale go sobie. Albo psycholog w każdym większym mieście jest bezpłatny taki terapeuta itp.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.