Czy jeśli biorę więcej leków niż jest zalecane ale nie są one refundowane, to NFZ ma jakiś wgląd i czy mogą być z tego jakieś problemy? Od 2 lat biorę 2 razy więcej leków niż jest to zalecane i nie było żadnych problemów. Zastanawiam się czy jak wezmę jeszcze z jednej poradni to coś się stanie czy raczej nie? Bo mam taką opcje. Jeśli ktoś się orientuje - pisać. Z góry dziękuje i pozdrawiam
Natomiast od nikogo (lekarza) nie słyszałem tematu, że biorę duże ilości leków. Biorę leki wypisywane na RPW i to od kilkunastu lekarzy.
Kiedyś myślałam, że widzi ją również załoga karetki, jak nie ma z wami kontaktu, ale czynny ratownik medyczny mnie naprostował. Załoga karetki takiego dostępu nie ma.
Lekarz niebędący lekarzem rodzinnym widzi tylko czy zrealizowaliście recepty które on wystawił.
Tak więc jeśli bierzecie tramal od kilku lekarzy to będziecie się musieli tłumaczyć przed waszym lekarzem rodzinnym, o ile będzie mu się chciało sprawdzić wasze IKP. Mojej się nie chce :)
Koniec dyskusji.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
