Czy jeśli biorę więcej leków niż jest zalecane ale nie są one refundowane, to NFZ ma jakiś wgląd i czy mogą być z tego jakieś problemy? Od 2 lat biorę 2 razy więcej leków niż jest to zalecane i nie było żadnych problemów. Zastanawiam się czy jak wezmę jeszcze z jednej poradni to coś się stanie czy raczej nie? Bo mam taką opcje. Jeśli ktoś się orientuje - pisać. Z góry dziękuje i pozdrawiam
Natomiast od nikogo (lekarza) nie słyszałem tematu, że biorę duże ilości leków. Biorę leki wypisywane na RPW i to od kilkunastu lekarzy.
Kiedyś myślałam, że widzi ją również załoga karetki, jak nie ma z wami kontaktu, ale czynny ratownik medyczny mnie naprostował. Załoga karetki takiego dostępu nie ma.
Lekarz niebędący lekarzem rodzinnym widzi tylko czy zrealizowaliście recepty które on wystawił.
Tak więc jeśli bierzecie tramal od kilku lekarzy to będziecie się musieli tłumaczyć przed waszym lekarzem rodzinnym, o ile będzie mu się chciało sprawdzić wasze IKP. Mojej się nie chce :)
Koniec dyskusji.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.
