Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
Jak z żarówki jeszcze palilem to zalany kapselek od piwa spirytusem i podpalony potem dawał w sumie najlepsza metodę podgrzewania żarówki bo temperatura była ok no i co najważniejsze zero jakiejkolwiek sadzy na żarówce, tylko że to było dobre na początku ciągu bo potem jak już łapy telepaly i paranoje weszły to kilka razy jak na szybko zalewałem ten kapselek to abo se łapę czy nogę oblałem spirytusem abo kurwa wierzglem girom i już płonący kapselek się wypierdalał i przy okazji rozprzestrzeniając ogień na moją rękę abo nogę hah a po alfie odmożdzony człowiek to zaraz panika wierzganie raciacami i łapami na wszystkie strony a tu obok stopy stoi se kubek lub odkrencona butelka ze spirytusem także dużo nie brakowało żeby jeszcze większy cyrk się odjebal hahaha :E
Nigdzie już nie widuje nawet na Dark Necie ciężko
20 czerwca 2022BooM500 pisze: Ktoś wgl wali apvp jeszcze?
Nigdzie już nie widuje nawet na Dark Necie ciężko
4-5 lat temu był w jednym mieście ale cena była po 100-150zl za sztukę
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
1.Da się to spalić z lufki do zioła (takiej dostępnej np. w żabce)?
2. Ile na początek by nie przedobrzyć?
3. Opary alfy-pvp mocno śmierdzą(obecnie mieszkam z współ lokatorem i raczej bym nie chciał by moje ćpunskie pasje wyszły na jaw :) )?
Jednego razu daje zajebistego kopa i trzyma euforycznie w małych już dawkach, clearhead i można wyjść do ludzi. Działa dobre 30min w małych dawkach, czuć wjazd
Drugiego razu ciągły wkurw i dopalanie, brak ochoty na jakąkolwiek czynność oprócz waporyzowania, brak wjazdu.
Trzeciego odmóżdża, powoduje niezbyt przyjemne odurzenie i mocno zmienia tok myślenia.
Przerwy co 2 tyg a bawie się już kilka dobrych miesięcy, nadal mnie zaskakuje ta substancja.
Mam wrażenie również że w ciągu działa lepiej i zjazd przestaje dokuczać, nie ma takiego parcia na dopalanie.
Czy może chodzi tu o umiejetność vapo?
Kiedy się materiał przepala to różni się to działaniem od dobrego zwaporyzowania?
Czy bawiąc się w małe dawki, 20-30mg odniosę lepsze i dłuższe efekty w jakimś oil pipe zwiększajac dawki do 50-80mg?
Zazwyczaj pale z lufki, niekiedy Alu folia chodź pierwszym sposobem się nauczyłem gonić dobrze krople, zawsze jasno-żółty kolor kropli. O
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
