- czy istnieje jakaś terapia Dla młodzieży na którą nie trzeba wyjeżdżać z domu tylko na bieżąco na miejscu ?
(Zależy mi na tym żeby nie martwić bardziej rodziców i żeby chodzić tam popołudniami albo w weekendy)
- czy istnieją placówki tego typu gdzie można zapisać się samemu bez rodziców?
- czy warto w ogóle zapisywać się na taką terapię ?
Z góry dzięki liczę na wyrozumiałość :)
No ale bez konkretów ciężko napisać coś więcej.
WickrMe m0rningzolpi
mail little.liar@hush.ai
w przypadku kontaktu mailowego bądź przez Wickr - proszę o przedstawienie się nickiem z [H] w pierwszej wiadomości
30 kwietnia 2022ImGoingHighIn505 pisze: To wszystko zależy od tego, jak mocno jesteś uzależniony i od czego. Nie wszystko da się zaleczyć w domu, kwestia konkretnej substancji i dawki. Możesz się z nami tym podzielić, to na pewno ktoś udzieli Ci bardziej konkretnej porady. Komentarz wyżej uważam za bardzo złą poradę - w zależności od tego, jak mocno jesteś uzależniony, szczera rozmowa z rodzicami będzie albo dobrym rozwiązaniem, albo bardzo dobrym rozwiązaniem. Zresztą chyba jesteś im to winien.
No ale bez konkretów ciężko napisać coś więcej.
poczekaj, aż udzieli się tutaj ktoś ogarnięty w tematyce stimów - ja nie jestem w stanie napisać niczego więcej bez ryzyka wprowadzania Cię w błąd.
powodzenia
WickrMe m0rningzolpi
mail little.liar@hush.ai
w przypadku kontaktu mailowego bądź przez Wickr - proszę o przedstawienie się nickiem z [H] w pierwszej wiadomości
Przejaw własnej inicjatywy zawsze jest na wielki plus w oczach terapeuty! To już jakiś powód do dumy! ;) I nie wstydz się
"Rutyna to rzecz zgubna "
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.

