Jak tylko tobie samej uda się przełamać i powiedzieć KONIEC to bym zabrał męża na rozmowę i razem wyznaczył plan redukcji dawek i rzucenia w pizdu, wg którego RAZEM będziecie postępować.
Pozdrawiam.
Zniszczyłaś chłopaka.
Kurwa, ćpajcie sami, wpierdalanie kogoś to najgorsze skurwysyństwo.
Ja nikogo, chyba.
Siostrę w DXM, wjaebana po uszy.
Scalono - 909
Proszę o scalenie.
Namawiałem ją swego czasu na zamianę dexa na kodeinę.
koda jej nie podeszła.
Tylko psajko czasami, stimy i alko jeszcze zażywa.
No ale DXM prawie codziennie.
Już to pisałem.
Mnie ojciec uzależnił od alkoholu.
Mnie "wjebała" (chociaż nic na siłę mi nie wciskała przecież, jedynie pokazała "inny świat") przyjaciółka jak miałem 12 (ona 13) w kodeine, zajawiła "pamiętnikiem narkomanki", "my, dzieci z dworca zoo", "ćpunem" burroughsa i generalnie biografiami Kurta Cobaina czy Layne'a Staleya czy innych ćpunów i tak to się zaczęło u mnie, 8 lat później ta właśnie przyjaciółka zrobiła mi pierwszy strzał z majki i pierwszy strzał ogólnie, dziewczyna zmarła w tym roku, ja właśnie po 1,5 rocznej przerwie wpierdalam się na nowo w strzały...
Ale dlaczego nie jestem pewien, otóż -
1. Przyjaciel (zmarl 2-3 lata temu) pokazałem mu acodin, w którym się zakochał aż za bardzo, nie jestem pewien czy go wjebalem dlatego że ja w tamtym okresie sam dopiero odkrywałem intensywniej "inne światy"
2. Losowa laska z tindera która pierwszy raz ze mną jadła (p.o) oksykodon, ale ona już była wjebana w bupre (tak wiem, dziwna kolejność) i benzo na tym spotkaniu
Nie mam jasności co do stopnia mojej winy, na pewno w jakimś % ponoszę odpowiedzialność, tylko nie mam jasności w jakim
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina