Jak tylko tobie samej uda się przełamać i powiedzieć KONIEC to bym zabrał męża na rozmowę i razem wyznaczył plan redukcji dawek i rzucenia w pizdu, wg którego RAZEM będziecie postępować.
Pozdrawiam.
Zniszczyłaś chłopaka.
Kurwa, ćpajcie sami, wpierdalanie kogoś to najgorsze skurwysyństwo.
Ja nikogo, chyba.
Siostrę w DXM, wjaebana po uszy.
Scalono - 909
Proszę o scalenie.
Namawiałem ją swego czasu na zamianę dexa na kodeinę.
koda jej nie podeszła.
Tylko psajko czasami, stimy i alko jeszcze zażywa.
No ale DXM prawie codziennie.
Już to pisałem.
Mnie ojciec uzależnił od alkoholu.
Mnie "wjebała" (chociaż nic na siłę mi nie wciskała przecież, jedynie pokazała "inny świat") przyjaciółka jak miałem 12 (ona 13) w kodeine, zajawiła "pamiętnikiem narkomanki", "my, dzieci z dworca zoo", "ćpunem" burroughsa i generalnie biografiami Kurta Cobaina czy Layne'a Staleya czy innych ćpunów i tak to się zaczęło u mnie, 8 lat później ta właśnie przyjaciółka zrobiła mi pierwszy strzał z majki i pierwszy strzał ogólnie, dziewczyna zmarła w tym roku, ja właśnie po 1,5 rocznej przerwie wpierdalam się na nowo w strzały...
Ale dlaczego nie jestem pewien, otóż -
1. Przyjaciel (zmarl 2-3 lata temu) pokazałem mu acodin, w którym się zakochał aż za bardzo, nie jestem pewien czy go wjebalem dlatego że ja w tamtym okresie sam dopiero odkrywałem intensywniej "inne światy"
2. Losowa laska z tindera która pierwszy raz ze mną jadła (p.o) oksykodon, ale ona już była wjebana w bupre (tak wiem, dziwna kolejność) i benzo na tym spotkaniu
Nie mam jasności co do stopnia mojej winy, na pewno w jakimś % ponoszę odpowiedzialność, tylko nie mam jasności w jakim
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.