Muszę jednak przyznać, że jest jeden wyjątek - działanie nasenne, które wg. mnie ma najlepsze ze wszystkich benzo nie stricte o tym przeznaczeniu, a wręcz nawet nie ustępuje typowym usypiaczom. Mówię tu jednak głównie o mocy, bo samo działanie nasenne jest bardziej chamskie, hardkorowe tzn. usypia elegancko, ale nie kontroluję w żaden sposób snu, tylko np. budzę się po 12h z wyłączonym budzikiem. Dlatego przy bezsenności w przeciwieństwie do np. zolpidemu czy zopiklonu nie sprawdzi się tak dobrze, w sytuacji gdy nie można zasnąć i trzeba zarzucić w nocy, żeby wstać rano do roboty, ale do czystego snu, żeby po prostu ululało bez żadnego przebudzania i nie martwienia się, że trzeba wstać o określonej porze, dla mnie jest #1.
Te benzo jest dziwne
Klonazepam
Alprazolam
Bromazepam
Święta trójca tylko czeka na wypełnienie wami kotła
Co do lorka, zgadzam się. Raz dostałem paczkę za darmo, przetestowałem, zbyt dużo nie pamiętam żeby coś specjalnego dalo ale jednak faza się wkrecala ale mocno w tle do czasu aż jakieś oevy się nie pojawiły i seplenienie na drugi dzień po dorzutkach.
Bardzo dawno to było, ale zgadzam się bardzo dziwne to benzo.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Ale czasami jak dobrze siadł to bajka, nic więcej do szczęścia nie trzeba. Dziwne, ciężkie, nieprzewidywalne benzo. Ale każdy benzowrak powinien obowiązkowo mieć go w swoim CV. :D
Chyba największa ulgę odczułem po welbox, ale jeśli mam coś zajebiscie stresującego to muszę się lorafenem ratować.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe
