Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
09 stycznia 2021UltraViolence pisze: Dziwne, z jednej strony zdaję sobie sprawę z tego, że kokaina jest jednym z najbardziej ryjących serce dragów i tego nie neguję, z drugiej natomiast przy dobrym materiale nigdy nie czułem napierdalającego serca (za wyjątkiem sytuacji, gdy przywaliłem lub wypiłem za dużo), co akurat przy innych stymulantach ma miejsce.
Żeby było jasne, jeszcze raz: koka katuje serce, ale dla mnie jest to nieodczuwalne.
06 lutego 2021Leksi pisze: Potwierdzam, po niczym mi tak serce nie nawalało jak po tym, dosłownie czułam że o życie walczę, jeden szczor więcej i mogło by być naprawdę źle.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
22 października 2021faltaderespeto pisze: @CyprianxD Nie myślimy, a jest na ten temat wiele prac naukowych. Nie chce mi się teraz robic researchu, ale ostatnio nawet coś czytałem na ten temat. Generalnie ludzie mają bardzo naiwne myślenie, że skoro koka ma krótki okres półtrwania a efekty wydają się być dość subtelne to serce nie dostaje takiego wycisku.
16 marca 2022pipensor pisze: Czy można na sen (po koko i alko) użyć hydroxyzyny z braku innych możliwości?
Badania naukowe nie kryją złudzeń. koks najbardziej rozpierdala serce.
Zastanawiam się czy to wyczerpanie organizmu lub jakieś sercowe problemy.
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
To nie rzeżucha. Internauci drwią z ujawnionej „plantacji” marihuany
Policjanci z Komisariatu Policji w Dębnie (woj. zachodniopomorskie) pochwalili się w zlikwidowaniem małej plantacji konopi indyjskich, które zaczął hodować w swoim domu jeden z mieszkańców gminy. Hodowla składała się z siedmiu jeszcze bardzo malutkich sadzonek. Zdjęcia całej instalacji dębniccy policjanci udostępnili w sieci. W mig w sieci zaroiło się od prześmiewczych komentarzy, które porównywały łup policjantów do… rzeżuchy. Tak bowiem wyglądały sadzonki ustawione obok siebie na jednym ze zdjęć.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
