Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 6 z 8
  • 9491 / 1866 / 2
09 stycznia 2021UltraViolence pisze:
Dziwne, z jednej strony zdaję sobie sprawę z tego, że kokaina jest jednym z najbardziej ryjących serce dragów i tego nie neguję, z drugiej natomiast przy dobrym materiale nigdy nie czułem napierdalającego serca (za wyjątkiem sytuacji, gdy przywaliłem lub wypiłem za dużo), co akurat przy innych stymulantach ma miejsce.
Żeby było jasne, jeszcze raz: koka katuje serce, ale dla mnie jest to nieodczuwalne.
Masz jakieś źródło na to, że tachykardia jest jedynym wyznacznikiem toksyczności ?

06 lutego 2021Leksi pisze:
Potwierdzam, po niczym mi tak serce nie nawalało jak po tym, dosłownie czułam że o życie walczę, jeden szczor więcej i mogło by być naprawdę źle.
To się nazywa nad grup. Może wynikać z odwodnienia, spierdolonych zależności albo chujowego materiału.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 43 / 1 / 0
Myślcie ze ze koła bardziej niszczy serducho od fety?
  • 77 / 18 / 0
@CyprianxD Nie myślimy, a jest na ten temat wiele prac naukowych. Nie chce mi się teraz robic researchu, ale ostatnio nawet coś czytałem na ten temat. Generalnie ludzie mają bardzo naiwne myślenie, że skoro koka ma krótki okres półtrwania a efekty wydają się być dość subtelne to serce nie dostaje takiego wycisku.
  • 10 / 2 / 0
Czy można na sen (po koko i alko) użyć hydroxyzyny z braku innych możliwości?
  • 41 / 1 / 0
22 października 2021faltaderespeto pisze:
@CyprianxD Nie myślimy, a jest na ten temat wiele prac naukowych. Nie chce mi się teraz robic researchu, ale ostatnio nawet coś czytałem na ten temat. Generalnie ludzie mają bardzo naiwne myślenie, że skoro koka ma krótki okres półtrwania a efekty wydają się być dość subtelne to serce nie dostaje takiego wycisku.
generalnie to ludzie tez maja bardzo naiwne myslenie, ze koka jako gwiazda, ze tak to ujme, popkultury, kojarzona z bogactwem, hollywood aktorami musi byc bezpieczna, skoro wszyscy bogaci to wala. Nic bardziej mylnego to jedno z najgorszych scierw dla serca i chyba juz lepiej jakikolwiek inny stymulant przyjmowac
  • 2 / / 0
16 marca 2022pipensor pisze:
Czy można na sen (po koko i alko) użyć hydroxyzyny z braku innych możliwości?
Lub kwetapleksu albo zolpidemu?
  • 36 / 1 / 0
Moim zdaniem przy takim samym dawkowaniu czystych substancji z mef amf i coc najbardziej obciąża mef potem amf i najmniej koko.
  • 5839 / 1209 / 43
To twoje zdanie.
Badania naukowe nie kryją złudzeń. koks najbardziej rozpierdala serce.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 1 / / 0
Czy ktoś z Was tu obecnych doświadczył odrętwienia calego ciała, zwłaszcza rąk po dłuższym maratonie z koką?
Zastanawiam się czy to wyczerpanie organizmu lub jakieś sercowe problemy.
  • 9 / / 0
Ostatnio miałem podobną sytuację do Ciebie. Od wieczora do około 2 w nocy koka, niestety zabawa miała miejsce na już zmęczonym organizmie po całym tygodniu i kilku wcześniejszych razach z kokainą w ciągu tego tygodnia. Od około 3 zaczęło się od MDMA, potem 2-CB. Nad ranem koło 9 poczułem jak najpierw zaczynają drętwieć palce, potem usta, nos a na końcu nogi. Lekko narastał niepokój. Tętno było lekko wyczuwalne, oddech przyspieszony, znacznie zwiększona potliwość. Pomagało podniesienie się z pozycji siedzącej i spacer, po czym znów podczas siedzenia objawy się zwiększały. Po około 45 min wszystkie objawy minęły.
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 6 z 8
Newsy
[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.

[img]
To nie rzeżucha. Internauci drwią z ujawnionej „plantacji” marihuany

Policjanci z Komisariatu Policji w Dębnie (woj. zachodniopomorskie) pochwalili się w zlikwidowaniem małej plantacji konopi indyjskich, które zaczął hodować w swoim domu jeden z mieszkańców gminy. Hodowla składała się z siedmiu jeszcze bardzo malutkich sadzonek. Zdjęcia całej instalacji dębniccy policjanci udostępnili w sieci. W mig w sieci zaroiło się od prześmiewczych komentarzy, które porównywały łup policjantów do… rzeżuchy. Tak bowiem wyglądały sadzonki ustawione obok siebie na jednym ze zdjęć.

[img]
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń

Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?